Through the Breach, Master Spotlight: The Dreamer (Summoner style) Pt 1.

Posted on December 11th, 2017 under , , . Posted by

Greetings!  I’m here today to talk to everyone about a very serious condition: Summoning Sickness (get it?  It’s a M:tG joke). Earlier this year, everyone’s favorite child of Malifaux received a Cuddle in the form of changes to his primary totem, the Daydreams.  Specifically, Daydreams no longer add Masks to every summon Dreamer does for a turn, but just the first.   While this may seem a reasonably small change, it does impact how Dreamer (or at least the build most commonly known as Summoning Dreamer) plays.  And this change has led some people to call The Dreamer anything from “harder to play” to “fine if you’re just playing for fun.”  And I’m here to tell you, fellow fanciers of the

The post Through the Breach, Master Spotlight: The Dreamer (Summoner style) Pt 1. appeared first on Midwest Wargaming.

SAGA THORSDAY – Strathclyde Welsh Battle Board and Tactics! Part 1

Posted on December 11th, 2017 under Posted by

Civilization: A new dawn boardgame review

Posted on December 11th, 2017 under . Posted by

Civilization: A new dawn is the latest “Civilization” themed boardgame released to date. The game is only a couple of days old, we stumbled upon this by watching a review online and then seeing it the same day in the local store. I really liked what I…

Fantasy Flight Games najavio digitalnu verziju Lord of The Rings LCG

Posted on December 11th, 2017 under , , , , , , , . Posted by

Još jedna kompanija je odlučila da napravi svoj Hearthstone i uzme deo digitalnog kolača i basnoslovne love koju generišu kartične igre. Fantasy Flight Games je tako najavio kompjutersku verziju svoje ”žive” igre sa kartama (LCG=living card game) The Lord of The Rings. Na razvoju igre radi njihov studio […]

Thousand Sons Storm Eagle

Posted on December 11th, 2017 under , , . Posted by

So, all those Sekhmet need a ride, after all the landraiders I didn’t fancy a Spartan and it seems a bit cliched, given the whole, “Primarch with a terminator tor bodyguard in a Spartan” plague you see in Heresy. So, Magnus can walk! There’s no space for him and ten Sekhmet in a storm eagle!


Again, lots of symbols and transfers 


With lots of black and gold to break up the red




So, really getting there now. The army has a lot in it, of the games I’ve played (maybe 8), I’ve lost one, which was to JBs iron warriors in zone mortalis. Seems the rota guns and veterans are the real cutting edge in the army.

Macroscope Review

Posted on December 11th, 2017 under , , . Posted by

MacroscopeGames that require an outside knowledge or skill to be successful are ultimately hit or miss for players. If you are not packed full of useless information or are an awful drawer, like me, your enjoyment of a certain game can be limited. While I love guessing what others were drawing in Pictionary or Telestrations, […]

INTRODUCTION: APOTHEOSIS STONE

Posted on December 11th, 2017 under , , . Posted by

Big Rich’s introduction to the new campaign called “The Apotheosis Stone.”

The Battle for Mirum Ostentum (Part 20) – Evacuation (Apocalypse Part 1)

Posted on December 11th, 2017 under , , , , , . Posted by

This is the final mission of our campaign, Mirum Ostentum has fallen to the forces of chaos. Can the imperial forces manage to evacuate any of their forces from the planet? This mission will decide the fates of the imperial campaign warlords and their forces. From the battlefleet gothic mission we have the maximum game length, turns where a bombardment can be conducted and turns where an evacuation can be attempted. From the aerial interception mission we know when the chaos air forces will arrive. Mission objectives. A landing pad will be placed in the defender’s deployment zone along with…continue reading

Między Młotem a Kowadłem… – Findar z Diariusz RPG.

Posted on December 11th, 2017 under , . Posted by

Dzień dobry!

Szanowne państwo-draństwo pozwoli, że w imieniu swoim, czyli QC, oraz Maniexa przedstawię wam kolejny wywiad przeprowadzony w ramach cyklu Między Młotem, a Kowadłem!


Listę wszystkich opublikowanych do tej pory wywiadów znajdziecie na blogu DansE MacabrE.

Założeniem serii jest przeprowadzenie wywiadów z blogerami skupionymi wokół założonego przez FireAnta serwisu Wrota – polska sieć blogów bitewnych.


Bohaterem kolejnego odcinka jest Findar, który od maja 2014 roku prowadzi blog Diariusz RPG.


Kwestionariusz osobowy…

…osoby rozpytywanej.

Wywiad zaczniemy od szybkiego kwestionariusza osobowego:



Nim przejdziemy do wywiadu drodzy czytelnicy zechcą włączyć sobie wybrany przez Findara teledysk.

Wywiad…

…czyli między młotem a kowadłem.


Czemu Hurt w wykonaniu Johnego Casha i co sądzisz o filmie Logan, czyli ostatniej części Wolverina?

Findar: Logan arcydziełem filmowym nie jest, ale na pewno jednym z najlepszych filmów o superbohaterach. Super moce głównych postaci nie są wątkiem pobocznym,a jednocześnie nie sprowadzają fabuły do serii luźno powiązanych scen przeładowanych efektami specjalnymi. Odkąd obejrzałem Logana Hurt trafiło na moją youtubową playlistę, która zawsze leci w tle kiedy maluje figurki. Kiedy wziąłem się za odpisywanie na pytania wywiadu, właśnie leciała z głośników, wybór był prosty.

Czy pamiętasz swoje pierwsze spotkanie z grami bitewnymi? Jak zaczęła się Twoja przygoda z figurkami? W którym to było roku?

Findar: 20 lat temu poszedłem kupić podręcznik do RPG w katowickim Undergroundzie, zobaczyłem ludzi grających w Chronopie i kupiłem blister Pierworodnych (rycerz z dwuręczną maczugą i rycerz z maczugą i tarczą) patrząc na moją najnowszą armię Stormcastów i oddział Liberatorów, widzę, że historia zatoczyła koło.

Od kiedy prowadzisz bloga i co skłoniło cię do takiej aktywności w sieci?

Findar: W 2014 roku miałem przerwę od bitewniaków, za to więcej grałem w RPG. Blog miał służyć jako baza pomysłów na przygody oraz być miejscem gdzie je spisuję. Kiedy zacząłem więcej grać w biewniaki, nie chciałem tworzyć kolejnego bytu, szczególnie, że nie wrzucam aż tylu notek. Stąd myląca nazwa bloga.

Dlaczego zdecydowałeś się na taką platformę blogową i co uważasz za jej największą zaletę?

Findar: Używam gmaila, ta platforma jest z nim powiązana i tyle.

Jak często sprawdzasz licznik odwiedzin? Czy popularność bloga ma dla ciebie znaczenie, jeśli tak to jak promujesz swój blog w sieci?

Findar: Zerknę z ciekawości po wrzuceniu notki, czy ktoś w ogóle czyta.

Śledzisz polską blogosferę? Aktywnie komentujesz prace innych twórców, czy ograniczasz się do biernego podglądania?

Findar: Staram się śledzić i komentować, sam wiem jakie to przyjemne kiedy jest jakaś informacja zwrotna pod notką.

Swojego bloga prowadzisz od kilku lat, jak oceniasz poziom komentarzy publikowanych przez internautów? Jak zmieniało się to na przestrzeni lat?

Findar: Poziom komentarzy na blogach zawsze był wysoki szczególnie w porównaniu z facebookiem czy forami.

Czy jakiś komentarz szczególnie utkwił ci w pamięci?
Findar: Konkretnego nie mam, ale każdy cenię.

Czy masz jakieś ulubione blogi, które regularnie odwiedzasz? Jeśli tak to które?

Findar: Staram się codziennie zaglądać na blogi zrzeszone na Wrotach, najczęsciej wpadam do Maniexa i QC.

Jak dużo czasu poświęcasz na hobby? Masz swój warsztat?

Findar: Różnie, pracuje zrywami. Zdaża się kilka godzin dziennie szczególnie nocnych, a zdarzają się tygodnie zastoju.

W twoim warsztacie dominują produkty jednej firmy, czy lubisz eksperymentować i wciąż szukasz nowych rozwiązań?

Findar: Jeśli chodzi o figurki lubie nowości, dominuje GW, ale nie brakuje innych producentów. Jeśli chodzi o narzędzia to do tej pory głównie farbki od GW, teraz eksperymentuje z Army Painterem i jestem zadowolony z ceny i jakości nowych farbek.

Jesteś bardziej modelarzem, kolekcjonerem czy graczem?

Findar: Przede wszystkim graczem! Potem kolekcjonerem, a na końcu malarzem, co widać po moich pracach. :)

Skąd czerpiesz inspirację? Czy przygotowujesz sobie materiały poglądowe przed malowaniem lub modelowaniem? A może kierujesz się jedynie swoją wyobraźnią?

Findar: Inspirację czerpię zewsząd, czyli internet, książki filmy. Jeśli chodzi o schematy kolorystyczne staram się zawsze stworzyć własne, a nie sugerować się proponowanymi przez producenta.

Jaką figurkę chciałbyś pomalować jeszcze raz?

Findar: Orków i Krasnoludów bez względu na producenta, zawsze fajnie się maluje i chyba nigdy się nie znudzą.

Jakiej figurki nie chciałbyś pomalować ponownie?

Findar: Land Raider, Arachnarok – duże modele bez aerografu to dla mnie męczarnia.

Ile modeli znajduje się w twojej kolekcji, wyprodukowała je jedna firma czy pochodzą z różnych źródeł? Czym kierujesz się podczas wyboru figurki? Produkty której firmy polecasz?

Findar: Przekrój producentów. Było kilkaset, ale armia orków do 40k poszła pod młotek. Teraz jest ponad setka i znów rośnie. Chyba mam poważny problem. 😉

Gdzie najczęściej kupujesz modele i akcesoria modelarskie? Masz swój ulubiony sklep internetowy lub portal aukcyjny?

Findar: Najczęściej allegro i targowisko na FB, ale ze sklepów za najlepszy uważam Battle Models.

Jakie jest twoje ulubione uniwersum/system?

Findar: WSZYSTKIE ŁORHAMMERY. 😛

Figurka, którą najchętniej dodałbyś do swojej kolekcji, ale którą ciężko zdobyć?

Findar: W przeciwieństwie do większości nie mam sentymentalnego podejścia do starych modeli. Lubie nowe wzory i możliwości jakie dają nowe metody produkcji. Brak jakiegoś nieprodukowanego już ołowianego żołnierzyka nie zakłóca mojego spokoju. Teraz poluje na Stardrake do Stormcastów z AoS, ale że nie jest tani, powolutku odkładam pieniążki.

W jaką grę chciałbyś zagrać ponownie, ale z różnych powodów nie możesz?

Findar: Infinity – z braku czasu na kolejny system pozbywam się figurek, ale w idealnym świecie, gdzie czas jest z gumy chętnie bym i w niego pograł.

W jaką grę nie chciałbyś zagrać ponownie?

Findar: Warhammer Fantasy Battle – chyba nie muszę wyjaśniać, a komu muszę… to i tak nie zrozumie. 😉

Jak twoi najbliżsi reagują na hobby?

Findar: Tolerują. :)

Uczestniczysz w wydarzeniach związanych z grami bitewnym? Turnieje, konwenty? Jeśli tak, to jakie wydarzenie polecasz/wspominasz najlepiej?

Findar: Polecam turnieje Warheim FS organizowane przez QC, staram się brać udział w turniejach gier, do których maluje figurki czyli AoS, Warheim FS, Malifaux ale wiadomo, że różnie bywa z czasem, szczególnie kiedy trzeba wyjaśnić żonie, że w wolną sobotę spędzę 8 godzin nad figurkami….

Jakie masz plany modelarskie na najbliższą przyszłość?

Findar: Pomalować wszystkich posiadanych Stormcastów, a w ramach odpoczynku dokończyć drużynę skavenów Blood Bowla.

Gdzie widzisz siebie hobbystycznie za 5 lat?

Findar: Pewnie zbierającego figurki do kolejnego nowego systemu, chociaz obiecałem sobie, że już wystarczy. 😉

Gdybyś miał taką możliwość – jaką książkę lub film chciałbyś zobaczyć w wydaniu figurkowym?

Findar: Bitewniak w klimatach Malazjańskiej Księgi Poległych to było by to!

Czy masz jeszcze jakieś hobby poza wargamingiem? Jeśli tak to jakie?

Findar: Klasyczne RPG.

W jakie systemy RPG grasz?

Findar: WFRP, Świat Mroku 1 i 2 edycja, Savage Worlds i sporo autorek, które wyciągają co najlepsze z powyższych. W tym roku króluje WFRP.

Który jest twoim ulubionym?

Findar: Świat Mroku, bez względu na edycję i to czy gram śmiertelnikiem, wampirem czy innym wilkołakiem. Jest to też system w którym najbardziej lubię prowadzić. Warhammera i settingi fantasy lubię ze względów sentymentalnych, ale postacie które najbardziej zapadły mi w pamięć to mój Brujah z Chicago lat ’80, podobnie z pomysłami na scenariusze i kampanię, najłatwiej przychodzą właśnie w tych klimatach.

Jak często grasz?

Findar: Przez długi czas grałem regularnie raz w tygodniu, ostatnio niestety raz w miesiącu lub rzadziej.

Wolisz być MG czy graczem?

Findar: Zależy od tego na co jestem bardziej nakręcony w danym okresie. Mam też to szczęście, że dwóch znajomych – (pozdrawiam Quasa i QC) preferują bycie MG, więc znacznie częściej jestem graczem.

Czy zauważasz jakąś różnicę w odbiorze RPG i bitewniaków przez rodzinę i bliskich?

Findar: Na pewno  łatwiej wytłumaczyć  o co chodzi w bitewniakach, w końcu to takie planszówki, tyle że trzeba samemu sobie plansze zrobić. Żeby wytłumaczyć komuś na czym polega RPG, jednocześnie nie zapraszając tej osoby na sesję jest dosyć trudno. Ale żona zdecydowanie woli RPG, przynajmniej nie wydaję na to pieniędzy i nie zagracam mieszkania kolejnymi figurkami.

I jeszcze jedno pytanie od Maniexa. Od jak dawna grasz w Warheim FS i jak poznałeś ten system?

Findar: W Warheim FS gram od początku. A rozwijając wypowiedź miało to wszystko miejsce ponad dekadę temu, przez co szczegóły mogą odbiegać od rzeczywistości. Regularne rozgrywki w WFRP z QC poskutkowały odkupieniem od innego znajomego armii Vampire Counts  – rok bodajże 2006. Po kilku bitwach które można by policzyć na palcach jednej ręki, uświadomiłem sobie, że Warhammer Fantasy Battle to nie jest gra dla mnie. Pamiętam, też że był to okres kiedy mieliśmy przerwę w RPG, ponieważ QC odbywał służbę wojskową. Wtedy znajomy od którego odkupiłem armię VC, pokazał mi Mordheim i od niego skserowałem podręcznik do tej zacnej gry (może niezbyt chlubny czyn, ale oryginał już był bardzo trudno dostępny). Przeszkolony przez znajomego, rozegrałem kilka gier ze Szczerym i Torinem, a jak QC przyjeżdżał na przepustki, również nam towarzyszył. Regularne granie w Mordheim w tym towarzystwie owocowało coraz większą ilością modyfikacji. QC podjął się wtedy tytanicznej pracy spisania tego wszystkiego, okraszenia fluffem itd. Dłuuugo graliśmy po prostu w Mordheim z domowymi udziwnieniami. QC produkował kolejne pdfy, niczym królik na końskich dawkach viagry. Każdy kolejny obszerniejszy i coraz mniej mający wspólnego z oryginalnym Mordheimem. W końcu jeszcze na forum Najmita ogłosił konkurs na nazwę gry w którą te wszystkie dodatkowe zasady zmieniły poczciwego świętej pamięci Mordheima. Wygrał Warheim Fantasy Skirmish i od tego momentu oficjalnie „gram w grę”.

Gdybyś mógł zadać pytanie bohaterowi następnego wywiadu, to o co byś zapytał?

Findar: Jak udaje ci się wygospodarować czas na hobby.

I który z wyWrotowców powinien być bohaterem następnego wywiadu?

FindarDwalthrim z bloga Kuźnia Dwalthrima.

Dziękujemy za wywiad. Życzymy Ci wielu kolejnych sukcesów, udanych projektów i wszystkiego tego czego potrzebujesz!

Zakończenie…

…czyli do następnego razu.

…a szanownemu państwu-draństwu dziękujemy za lekturę.

Jeśli podoba się Wam ten cykl dajcie znać w komentarzach oraz udostępnijcie wpis na portalach społecznościowych.

Ach, zapomniałbym! Który z wyWrotowców zgodnie z życzeniem szanownego państwa-draństwa miałby być bohaterem kolejnego wywiadu?

Monolithcon 2017 – High Value Target Part 1

Posted on December 11th, 2017 under , , , , , , . Posted by

Hi All,What with hobbying and trying to get back into my martial arts practice, I’m finding it harder to bang out these reports. Here’s the next one, part of two scenarios we played using Lopez’s Rogue Ops mash up.Enjoy.Thanks for looking. No idea what…

Monolithcon 2017 – High Value Target Part 1

Posted on December 11th, 2017 under , , , , , , . Posted by

Hi All,What with hobbying and trying to get back into my martial arts practice, I’m finding it harder to bang out these reports. Here’s the next one, part of two scenarios we played using Lopez’s Rogue Ops mash up.Enjoy.Thanks for looking. No idea what…

Kickstarters of the Week: 12/11

Posted on December 11th, 2017 under , . Posted by

Kickstarters of the WeekWe are almost halfway through December and what a crazy year it’s been! Holiday shopping is in full swing and if you need gift ideas, be sure to check out our Board Game Gift Guide. But in the meantime, there are still plenty of great Kickstarter campaigns worth checking out. LIVING PLANET by Christophe Boelinger […]

When the Sons of the Desert met Monsieur Mitrailleur in TMWWBKs

Posted on December 11th, 2017 under , , , , . Posted by

Tuaregs Vs Tirailleurs

Read more »

When the Sons of the Desert met Monsieur Mitrailleur in TMWWBKs

Posted on December 11th, 2017 under , , , , . Posted by

Tuaregs Vs Tirailleurs

Read more »

Battle Report – Warhammer Quest: Silver Tower – The Shard of Aqshy

Posted on December 11th, 2017 under , , , , , , , , . Posted by

  The realm of fire and metal beckons the heroes to their doom as they seek the Shard of Aqshy! Advertisements

‘nids part 230 – Greenstuff Rippers BABY!

Posted on December 11th, 2017 under , , , , . Posted by

So I’m currently painting my Trygon and  Broodlord, but my focus is supposed to be on what I need for GT3 and having not yet decided on what I’m taking, or coverd it on the blog I really thought I should focus on one of the two things I will need …

THE GUNSLINGER

Posted on December 11th, 2017 under , . Posted by

The Gunslinger

Sanguinius Returning: Possibilities and Plot Holes

Posted on December 11th, 2017 under , , . Posted by

Well, there is a lot of talk of my beloved Primarch, our most Glorious Angel Sanguinius, coming back. And while I am sure Hawk Boy would be an AMAZING MODEL and be SUPER AWESOME to play with, from a story perspective I am not so sure how I feel about i…

Wargaming Week 11/12/2017

Posted on December 11th, 2017 under , . Posted by

Let’s start, covering the 4th through to the 10th of December. BLOG STUFF Last week’s post was Thursday night’s game of Spectre Operations. It was a really fun time, definitely on the larger side of the things I would usually run. Someone asked if I play to take the game to shows – the current plan […]

The post Wargaming Week 11/12/2017 appeared first on ChargeBlog.

Have You Read the Frostgrave Novels?

Posted on December 11th, 2017 under , , . Posted by

I will be honest, one of the things that attracted me to the Original Frostgrave was that the rulebook did not spend a lot of time building a gaming world. I really liked this as it let me use whatever models I wanted and also build my own gaming world. Of course, I used the descriptions in the rule book as a framework for a starting point, but the freedom was there to adapt the setting if I wished.

Since then, Osprey Games sent me the novels Second Chances and Tales of the Lost Isles to take a look through. Thank you very much Osprey sending those. I started reading through Frostgrave: Ghost Archipelago: Tales of the Lost Isles and am enjoying the book.

In today’s post, we are shinning a quick spotlight on three Frostgrave books. If you have read the books (or are in the process of reading them), please feel free to leave your opinions of them in the comments section at the end of this article.

Frostgrave: Ghost Archipelago: Tales of The Lost Isles

Frostgrave: Ghost Archipelago: Tale of the Lost Isles Review
Cover of the Frostgrave: Ghost Archipelago collection of short stories called Tales of the Lost Isles. Image from Osprey Publishing’s Website.

This book contains nine short stories and a gaming scenario.

As I read through the stories, I find myself wondering if Osprey gave each author a certain direction with rules, creatures or descriptions that they wanted covered in the stories. Why? Because as I read the stories, I recognize the ways that they tie right into the rulebook of Ghost Archipelago. 

I won’t include any spoilers to the novels in this article, but I did talk a little bit about how perfectly the rules fit the descriptions in my post about Wardens vs Wizards.

As I continue to enjoy the book, I see more and more rules reflected in the stories. I find that enjoyable.

Below is the description of the book from Osprey Publishing’s website.

The Ghost Archipelago has returned. A vast island chain, covered in the ruins of ancient and otherworldly civilizations, the Archipelago appears every few centuries, far out in the southern ocean. At such times, pirates, adventurers, wizards, and legendary heroes all descend upon the islands in the hopes of finding lost treasures and powerful artefacts. A few, drawn by the blood of their ancestors, search for the fabled Crystal Pool, whose waters grant abilities far beyond those of normal men. It is only the bravest, however, who venture into the islands, for they are filled with numerous deadly threats. Cannibal tribes, sorcerous serpent-men, and poisonous water-beasts all inhabit the island ruins, guarding their treasure hordes and setting traps for the unwary. 

This book of fiction collects all-new stories set in the Ghost Archipelago.



Frostgrave: Tales of The Frozen City

Short stories is something I have always enjoyed. I read plenty of short stories by H.P. Lovecraft, Edgar Allen Poe and other authors in the past and like short stories because they are easy to pick up and put down.

Tales of The Lost Isles is the second collection of short stories set in Frostgrave. The first book was set in the original setting and called Tales of the Frozen City.

Tales of the Frozen City Frostgrave
Cover of Frostgrave: Tales of the Frozen City – a collection of short stories in the Frostgrave world. Image from Osprey Publishing’s Website.


I missed this book, but below is a description of the book from Osprey Publishing’s website.

Long ago, the great city of Felstad sat at the centre of a magical empire. Its towering spires, labyrinthine catacombs and immense libraries were the wonder of the age, and potions, scrolls and mystical items of all descriptions poured from its workshops. Then, one cataclysmic night, a mistake was made. In some lofty tower or dark chamber, a foolish wizard unleashed a magic too powerful to control. A storm rose up, an epic blizzard that swallowed the city whole, burying it deep and leaving the empire as nothing more than a vast, frozen wasteland. The empire shattered, and the magic of the world faded. As the centuries came and went, Felstad passed from history to legend and on into myth. Only a few wizards, clinging to the last remnants of magical knowledge, still believed that the lost city had ever actually existed. But their faith was rewarded. After a thousand years, the fell winter has passed. The snows have receded, and Felstad has been uncovered. Its buildings lie in ruins, overrun by undead creatures and magical constructs, the legacy of the empire’s experiments. It is an evil, dangerous place. To the few hardy souls who inhabit the nearby villages, the city has acquired a new name, ‘Frostgrave’, and it is shunned by all right-thinking people. For those who seek power and riches, however, it is an unparalleled opportunity, a deadly maze concealing secrets of knowledge long forgotten… This new fiction anthology collects ten stories of wizards and adventures as they venture into the ruins of the Frozen City.

Frostgrave: Second Chances

The newest Forstgrave book is actually a full blown novel by Matthew Ward called Second Chances. This book is based in the original frozen world of Frostgrave and like Tales of The Lost Isles, features a scenario written by Joseph McCullough.

Frostgrave Second Chances
Cover of Frostgrave: Second Chances. Image from Osprey Publishing’s Website.


The book is described on Osprey Publishing’s website as follows.

Time is running out for Yelen and Mirika Semova. Though the sisters have earned an enviable reputation amongst their fellow explorers of the Frozen City, their lives are haunted by a curse – the more Yelen uses her magic, the closer the demon Azzanar comes to claiming her, body and soul. But Azzanar is not the only one manipulating Yelen and Mirika

When catastrophe separates the Semova sisters, it falls to Yelen to save them both. But in a city shrouded in deceit, who can she turn to for help… and what price will she pay to get it?

For those that want to know more about this book, Osprey has done something very cool and made the entire first chapter free as a sample on the web. Feel free to head on over there and read the chapter to see if you are interested in more.

Hopes for Future Books

Osprey Games remains a company that impresses me. I really like that they created a family friendly environment with their Frostgrave game. I also really like their consistent positive representation of women in their books and art work. Both Second Chances and Tales of The Lost Isles feature nicely clothed women in powerful positions on their covers.

I believe that the next book that we will see will be a novel for Ghost Archipelago if Second Chances sells well. I don’t have an inside scoop, but that is my guess.

Personally, I really like short stories. What I would really like to see, though, is a Frostgrave Graphic Novel. How cool would that be to flip through an entire Graphic Novel full of Frostgrave art work!!!?

Who should pick these books up?

Personally, I am enjoying Tales of The Lost Isles. While the book has my imagination sparked up for the game, I don’t think you need to be a gamer to enjoy the stories.

These books would also be nice for non-gamers interested in Fantasy settings. If they enjoy the books, you could say, “hey, did you know that Frostgrave is also a game that we can play.” :)

I am always looking to get more people interested in our hobby and sometimes think of novels based on games as a tool to make the world of tabletop miniatures less marginalized. In fact, that is one of the mandates of Must Contain Minis – to show that there are other great games out there aside from the largest one in most retail shops. I would like to see our community grow and flourish and I think that products, like these books (which are based on the game but something separate at the same time), help with that goal. 


Aside from potentially introducing new people to this game, these books are aimed perfectly at the people who already like the Frostgrave game setting. So far, I have found that the book has only enriched my experience of the game.

Finally, one of the things that I like about these novels is that I can enjoy them anywhere and not get strange looks. That is not always the case when I travel with my rule books. It is always nice when someone asks about the book that I am reading and then I can tell them about miniatures gaming in general and point them to my website, Must Contain Minis, too.  :)

Until next time, Happy Gaming Everyone!!!

Disclosures…

Osprey Publishing sent Must Contain Minis Advanced Copies of Frostgrave: Ghost Archipelago: Tales of The Lost Isles and Frostgrave: Second Chances.

Must Contain Minis has a Sales Affiliate Relationship with Amazon, RPGNow, DriveThruRPG, and the Wargame Vault. This article includes affiliate links. If you visit one of the sites from the links on this page and make a purchase, a portion of the sales goes to supporting Must Contain Minis at no extra cost to you.

Nova igra tima Zombicide, HATE, će biti dostupna samo preko Kickstartera

Posted on December 11th, 2017 under , , , , , , . Posted by

HATE, novi projekat kreatora Zombicide i Massive Darkness igara, koju smo prvi put najavili u nedeljnim vestima u avgustu, je postala sledeća velika društvena igra koja će biti dostupna, samo i isključivo, putem finansiranja preko Kickstarter kampanje. Igra koja je adaptacija grafičke novele Adrijana Smita, “Chronicles of HATE”, […]

Showcase: Shadespire Bloodbound Warband

Posted on December 11th, 2017 under , , , , . Posted by

Shadespire has a really low model count. Only 8 models in total and boy are those models great. Each one has the detail and dynamic pose of a character level model. For that reason, I took my time with the Bloodbound and I love the results. Undeniably Khorne worshippers with their Bronze and Red armour. Their ruddy skin complexion really helps sell their angry demeanour. Individual close ups and a recent Warhammer Store experience after the jump. 

More after the jump

4th Australian Light Horse 2.

Posted on December 11th, 2017 under , . Posted by

At last! The completed unit both mounted and dismounted.  The 12th ALH are now on the table.

Fighting Sail action ahoy!

Posted on December 11th, 2017 under . Posted by

A squadron of Royal Navy 6th Rates

A fun night last week playing Fighting Sail with Comrade James, Colonel Bish and the Canberra boys.

Admiral Comrade James in action!

I enjoyed the rules, which are quite abstracted when compared to most oth…

Save The Cold Harbor Battlefield

Posted on December 11th, 2017 under . Posted by

Save The Cold Harbor Battlefield

If you’re like me, you know the story of the Battle of Cold Harbor. You know that on June 3, 1864, General Ulysses S. Grant ordered a massive assault against Robert E. Lee’s army across a seven-mile wide front approximately nine miles northeast of Richmond, Virginia. The Union assault was disjointed, with some troops going forward as ordered and others holding back. Even worse, the Yankees marched into the teeth of extremely well-entrenched Confederates who cut them down wholesale. The affair was so one-sided that Grant later wrote that he “always regretted” the attack on June 3, 1864.

But there is another part of the story of Cold Harbor, one that is often glossed over in history. On June 1, 1864 two days before the infamous seven-mile wide assault Union and Confederate troops fought at Cold Harbor with much different results.

Early on June 1, Lee ordered a portion of his command to attack Union cavalry who had seized the Old Cold Harbor crossroads. The Yankee horsemen easily repulsed the Confederates, who then pulled back and began to dig in. Hoping to strike the Rebels before they completed their entrenchments, Grant ordered the Sixth and Eighteenth Corps to attack. After brushing aside Confederate skirmishers, the Federals engaged in a fierce struggle with Lee’s men, much of it hand-to-hand, over the incomplete breastworks. Darkness ultimately ended the fighting on June 1, with the Southerners falling back to the line they would later occupy on June 3.

My friends, you and I have the historic opportunity to save five crucial tracts totaling 55 acres at Cold Harbor. This is some of the most important land left save at Cold Harbor, including the land over which the Yankees charged in their fight on June 1, and a portion of the line held by Confederates during the fighting on June 3. This is hallowed ground indeed.

Help us preserve the memory of those Americans who fought and died on this land in 1864 by saving these 55 acres. Help save Cold Harbor.

The Civil War Trust