Posts Tagged ‘British’

Sitrep (OHW): Montmorency river 26th july 1759

Posted on February 8th, 2016 under , , , , . Posted by

Daybreak sees the British across the river but they detect French militia to the east and an French allied Indian war-band to the north.The battle heats up as bothsides skirmishers being to engage. While French line regiments begin …

The Defence of Cuidad Espanola. Obrona Cuidad Espanola.

Posted on February 4th, 2016 under , , , , , , , , , . Posted by

Last Thursday Bill invited us for his Black Powder game. It was the Defence of Cuidad Espanola from the Albion Triumphant supplement. That scenario is part of the campaign played by Bill and Campbell, however the second one cannot made that evening so I took his place.
W ostatni czwartek Bill zaprosił nas do jego gry z użyciem zasad Black Powder. Był to scenariusz Obrona Cuidad Espanola z dodatku Albion Triumphant. Ten scenariusz jeszt częścią kampanii rozgrywanej przez Billa i Campbella, a że ten drugi nie mógł w tamten wieczór być w klubie, ja zająłem jego miejsce.

SCENARIO/SCENARIUSZ: Defence of Cuidad Espanola from the Albion Triumphant supplement

UMPIRING/PROWADZENIE GRY: Bill Gilchrist

SCENERY/SCENERIA: SESWC
FIGURES/FIGURKI: Bill Gilchrist

1. Forces. Siły

All OdB can be found on Bill’s blog:
Cały OdB możecie zobaczyć na blogu Billa:
http://blenheimtoberlin.blogspot.co.uk/2016/01/28mm-black-powder-defence-of-cuidad.html

2. The game. Gra. 

That scenario is very hard to win for the attackers. French (Michael Schneider) and Poles (myself) lost few turns to cross the river. The special rule for crossing the river during this game is extreme hard. Despite the given order, it could be done only on 6 on D6. However finally we managed to do it. As the French has been stopped by British (Peter and Angus Konstam) troops just on the other river shore, Poles managed to moved further. They attacked Portuguese (Angus Konstam) positions and with some difficulties managed to destroy two of their battalions, but then they had been charged by British cavalry and had to withdraw. The game was still not resolved, so I decided to push my forces to the final and decisive assault. My units attacked the defenders, they survived the first turn, but failed the second and all our forces had to withdraw. This time the French and Polish troops lost the battle.


Ten scenariusz jest bardzo trudny do wygrania dla atakujących. Francuzi (Michael Schneider) i Polacy (ja) stracili kilka tur na przekroczenie rzeki. Zasada specjalna do forsowania rzeki podczas tej gry jest bardzo trudna do wykonania. Oprócz rozkazu trzeba jeszcze uzyskać 6 na K6. Jednak w końcu udało nam się tego dokonać. Jednak Francuzi zostali zatrzymani przez Brytyjczyków (Peter i Angus Konstam) na drugim brzegu rzeki, jednak Polakom udało się ruszyć dalej. Zaatakowali Portugalczyków (Angus Konstam) i z pewnymi problemami udało im sie zniszczyć dwa ich bataliony, ale wtedy zostali zaatakowani przez brytyjską konnicę i musieli się wycofać. Jako że, gra nie była jeszcze do końca rozstrzygnięta, zdecydowałem się przypuścić ostateczny atak na miasto. Moje oddziały zaatakowały obrońców, przetrwały pierwszą turę, jednak przy drugiej zostali pokonani i musieli się wycofać. Tym razem siły Francuskie i Polskie przegrały bitwę.

3. Links. Linki.

Angus’s relation:
Relacja Angusa:
http://www.edinburghwargames.com/Journal%20114.htm

My gallery on Flickr:
Moja galeria na Flickr:
https://www.flickr.com/photos/asienieboje/albums/72157664316944795

Scuffle In The Hedgerows

Posted on February 3rd, 2016 under , , , , , , , , , . Posted by

It’s been a while since Kieran and I played a Crossfire game, but last weekend we managed to get one in – it was great getting back to playing an old favourite.It’s been quite a while since Kieran and I played

Read more ›

Mission Critical (OHW): Montmorency river 26th july 1759

Posted on February 1st, 2016 under , , , , , . Posted by

Montmorency river 26th july 1759.jpg
Montmorency river 26th july 1759

Read more »

Another Bonus Round is up!

Posted on February 1st, 2016 under , , , , . Posted by

Hoi,Today’s AHPC update brings you the start of the “Defensive Terrain” Bonus Round and you can vote again. Now do not be offended by me blowing my own trumpet here, but I am really happy with my entry this time!I did it up just for fun but it turned o…

Practising Sharpe Practice – Indian Mutiny. Version 2.3.

Posted on January 28th, 2016 under , , , , , , . Posted by

Last Thursday we met at a very big game (which was played by 5 gamers together with 2 umpires). The idea was to show us the new version of Sharpe Practice, or where the rules are now. After trying the published set week before I had finally made my opinion about it.
W ostatni czwartek spotkaliśmy przy bardzo dużej grze (w której wzięło udział 5 graczy wraz z dwoma prowadzącymi). Chodziło w głównej mierze, by pokazać nam nową wersję Sharpe Practice, lub bardziej na jakim poziomie zasady znajduja się obecnie. Po spróbowaniu opublikowanych zasad tydzień wcześniej w końcu mam jakąś o nich opinię.
SCENARIO/SCENARIUSZ: Jack Glanville

UMPIRING/PROWADZENIE GRY: Jack Glanville, Derek Hodge

SCENERY/SCENERIA: SESWC
FIGURES/FIGURKI: Angus Konstam, Chris Henry
In our game the rebelled Indian forces (Campbell Hardie and myself) defended city against British forces (Angus Konstam, Ken Pearce, Chris Henry). Pregame preparations of the battlefield and the forces, the gaming cards etc. took a lot of time and our umpires forgot to set a tasks for the sides, however I am not going to blame them for this as the game was really big and it could be missed. Any way later during the game boys fixed this problem and figured the idea of saving the British observer from the town together with map with marked the positions of whole rebelled forces. During the game they save the observer, however without the map.
W naszej grze zbuntowane indyjskie siły (Campbell Hardie i ja) bronilismy miasta przeciw siłom brytyjskim (Angus Konstam, Ken Pearce, Chris Henry). Przygotowania do gry, takie jak: pole bitw siły i karty do gry zajęły dość dużo czasu i naszym prowadzącym umknęło ustalenie celów gry dla stron. Nie winiłbym ich jednak za to, ze względu na fakt że gra była naprawdę bardzo duża. Zresztą w trakcie gry panowie rozwiązali ten problem i wymyślili brytyjskiego obserwatora, posiadającego mapę z zaznaczonymi pozycjami rebelinatów, którego należało uwolnić z miasta. W czasie gry obserwatora udało się uratować, jednak bez mapy.
What happened during the game? British forces moved close to the town, took defending positions on the outskirts of the town and there waited for the Indian forces. Meanwhile Indians moved to the borders of the town and prepared for the assault. Unfortunately for them they met heavy fire of regular British forces and had to withdraw (at least some of them). That allowed some British forces to enter the town, where they get under the fire from the Indians and this forced to withdraw from the town. That pretty much finished the game with the draw, as the British did not decided to enter the town and Indians were not able to move out of the town to destroy the invaders.
Co zdarzyło się podczas gry? Brytyjskie oddziały zbliżyły się do miasta, zajęły obronne pozycje na jego krańcach, gdzie oczekiwały na siły indyjskie. W międzyczasie oddziały indyjskie ruszyły do granic miasta i przygotowały się do uderzenia. Niestety dla nich, spotkały sie tu z silnym ogniem regularnych oddziałów brytyjskich i musiały się wycofać (przyzęść z nich). To pozwoliło części oddziałom brytyjskim wejść do miasta, jednak tu znaleźli się pod ostrzałem odziałów indyjskich i to zmusiło ich do wycofania się.  To w głównej mierze zakończyło grę remisem, ponieważ Brytyjczycy nie zdecydowali się wejść do miasta a siły indyjskie nie mogły wyjść z miasta by zniszczyć najeźdźców.
Now is the time to compare both sets of rules. First of all I am not big enthusiast of the card driven games, especially when during the game every unit or officer have their own card when they can be activated. Specially I don’t like when together with it comes “the end of turn”, “tea time” or whatever we called this cards. This usually lead to situation when the unit stuck on the battlefield in unnatural way. Here the system trying to solve the problem by special cards, which can be used any time during the game for any of the units (not officers, which excluded bigger formations created during the game). Despite of that, during the game we had, in my opinion very strange situation, which not supposed to happend. My mob in the open get under the heavy fire from the British forces. Becouse of that fire I lost the officer who commanded that mob. According the rules it cannot react different than on card, but in my opinion it should in that moment withdraw to the closest cover (if it hasn’t been activated during that turn yet), but they did not. However from other reports and my experience I know that kind of situation happend in similar systems. From other things changed from the oryginal version, the ranges for whole weapons are the same, however the hit modificators are different for thedifferent kind of weapons. That is actually very good solution, as it simplify the game, however that not met the understanding from some part of the gamers. Rest of the rules remain untached or the differences are not very big.
Teraz czas na porównanie obu zasad. Po pierwsze nie jestem zbyt wielkim entuzjastom gier, gdzie jednostki, bądź oficerów uaktywnia się tylko na ich własne kar. Specjalnie gdy razemartami dochodzą karty typu “koniec tury”, “tea time” lub jakkolwiek inaczej byśmy je nazwali. To oczywiście prowadzi do sytuacji gdzie niektóre oddziały moga utknąć na polu bitwy w nienaturalny sposób. Tutaj system próbuje sobie poradzić poprzez specjalne karty, które można użyć do aktywacji pojedynczych oddziałów (jednak nie oficerów, co wyklucza aktywację większych formacji stworzonych w trakcie gry). Pomimo jednak tego, w trakcie gry mieliśmy dziwną sytuację, która moim zdaniem nie powinna się zdarzyć. Mój tłum dostał sie pod ciężki ogień reguralnej piechoty brytyjskiej, w winiku którego zginął oficer dowodzący tym tłumem. Zgodnie z zasadami straciłem kontolę nad tym tłumem, ponieważ mógł on byc aktywowany jedynie na kartę, lecz w mojej opinii w takiej sytuacji powinien on bez względu na kartę wycofać się za najbliższą osłonę (jeśli oczywiście w tej turze nie był on jeszcze aktywowany).  Jednakże z własnego doświadczenia, jak i opisów gier innych graczy, wiem, ze taka sytuacja jest dość powszechna w podobnych systemach. Z innych zmian warto wspomnieć ujednolicenie zasięgów dla wszystkich broni, jednakże modyfikatory do trafienia wciąż sa różne. Według mnie to jest akurat dobre rozwiązanie, które znacznie upraszcza grę, jednak cześci graczy się ona nie spodobała. Reszta zasad pozostaje niezmienna lub została zmieniona w sposób nieznaczny.
Summarize, the system will be good if only the way the units are activated will be changed. I would suggest something like the Chain of Command way. If the card system must remain and I think it will, I suggest change the ending turn procedures. For example, all units who suffered casualties need to take morale test or something like this and if failed need to withdraw or etc. I know that guys from Too Fat Lardies will figure it something out, as they always do. 
Podsumowując, system będzie naprawdę dobry, jeśli zmieni się sposób aktywacji. Ja sugerowałbym pójście w kierunku czegoś na kształt Chain of Command. Jeśli jednak system karciany musi pozostać, a wydaje się że musi, to sugerowałbym zmianę procedur końca tury. Na przykład zmuszenie wszystkich jednostek, które poniosły jakieś straty do czegoś w rodzaju testu morale i jeśli by go nie zdały wtedy do wycofania się lub do czegoś w tym rodzaju. Wiem, że tam w Too Fat Lardies jakoś ten problem rozwiążą.
Some links:
Kilka linków:
Some pictures from the game on our club’s facebook page (by Campbell):
Kilka zdjęć na profilu facebookowym naszego klubu (napisane przez Campbella):
https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=967031523334821&id=158670127504302
My gallery on Flickr:
Moja galeria na Flickr:
https://www.flickr.com/photos/asienieboje/albums/72157663858050902

Bolt Action – Old Man Morin’s Commonwealth Indian Army Showcase

Posted on January 25th, 2016 under , , , , , , , , . Posted by

By: Old Man Morin
It is Australia Day week Down Under and that, for countless war-gamers, means one thing. The pilgrimage to Canberra and Cancon! While just about everyone else in the Bolt Action Alliance crew is off playing for fun and glory in this years, 42 player event, I am holding down the fort back in Melbourne town. As this was the army that won last year’s event, I thought it would be appropriate to pull it out for a few army showcase pictures.  
The infantry in the army was painted by The LRDG’s own phenomenally talented Warlord Tobu many moons ago. The models themselves are a combination of the Artisan Designs Indian range and Warlord Games miniatures (using their optional Sikh heads sprue). The Ghurka Squad is from the Assault Group’s Britain in the East Range.  Though my infantry come from a fairly diverse range of companies, the models really come together as one coherent force once painted and based.  I painted the vehicle and artillery models for this army and as the pictures appear I will mention which model ranges they were pillaged from to find the right match for this project. 

Read more »

Practising Sharpe Practice – Indian Mutiny.

Posted on January 21st, 2016 under , , , , , , . Posted by

Again our club is taking its role in testing new version of the rules from Too Fat Lardies, which is new version of the Sharpe Practice rules. Most of the wargamers know what it is, for those who don’t, it is Napoleonic skirmish, however it could be suitable for everything from the 1800s till middle of the 1900s. Now gentelmen from TFL working on version 3 of the rules. I have been told that now they have something like 2.3 version. Seriously I have never try them before and I have been invited for the tests. So to have any opinion about this, I had to try the version 2 rules, before I try something new. The opportunity was great as Chris Henry together with Angus Konstam bring their Indian Mutiny collections and offered us a game.
Nasz klub znów bierze udział w testach nowej wersji zasad pochodzących od Too Fat Lardies, a chodzi tu o nową wersję zasad Sharpe Practice. Większość wargamerów zna te zasady, tym komu są one jeszcze obce, jest to napoleoński skirmish, jednak nadaje się znakomicie do każdego konfliktu dziejącego się od początku XVIII do pierwszej połowy XIX wieku. Teraz panowie z TFL pracują nad trzecią wersją tychże zasad. Obecny stan prac, jak mi powiedziano to wersja 2.3. Tak prawdę powiedziawszy nie miałem jeszcze okazji sprawdzić tych zasad a zostałem zaproszony do testów nowej gry. Więc by mieć o nich jakąkolwiek opinię, musiałem wpierw sprawdzić wersję drugą zasad. Okazja do tego była wyśmienita, jako że Chris Henry razem z Angusem Konstamem, zaprosili nas do wzięcia udziału w grze z ich kolekcjami do Rebelii Sipajów.
SCENARIO/SCENARIUSZ: Angus Konstam

UMPIRING/PROWADZENIE GRY: Angus Konstam

SCENERY/SCENERIA: SESWC
FIGURES/FIGURKI: Angus Konstam, Chris Henry
In our game the British forces (Chris together with Campbell) had to size the town, defended by rebellious Indians (myself and our new club member, but I forgot his name…) and save some British civilians trapped in the town. This time Indians managed to stop Brits from getting into the town, mostly because of the suicidal Indian cavalry charges and accurate artillery firing.
W naszej grze siły brytyjskie (Chris razem z Campbellem) mieli za zadanie zdobycie miasta bronionego przez indyjskich buntowników (ja razem z naszym nowym klubowym kolegą, którego niestety imienia zapomniałem…) i uwolnienia uwięzionych tam brytyjskich obywateli. Tym razem siłom indyjskim udało się zatrzymać Brytyjczyków, głównie dzięki samobójczym szarżom ich kawalerii, jak i bardzo celnemu ogniowi ich artylerii.
Here are some pictures from the game. Today we will be testing the new version of the game and then I will tell you what am I thinking about it.
Teraz kilka zdjęć z gry. Dzisiaj sprawdzimy nową wersję tej gry i wtedy napiszę Wam co o tym sądzę.
Some links:
Kilka linków:
Gallery on Facebook:
Galeria na Facebooku:
https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=963379747033332&id=158670127504302
Gallery on Flickr:
Galeria na Flickr:
https://www.flickr.com/photos/asienieboje/albums/72157663209480440

28mm British Tanks – Warfare 2015

Posted on January 11th, 2016 under , , , , , . Posted by

Here are some more photographs from the Warfare 2015 Show in Reading. These images are from a 28mm Demonstration Game set in the latter part of the second world war. British Cromwell tank moves along a French road in the face of a German defensive line. Overall the Cromwell was a welcome addition to the […]

Entry #2 to the AHPC: 28mm Napoleonic British Foot Artillery Officers

Posted on December 30th, 2015 under , , , , . Posted by

Just finished this stand of figures yesterday. Two 28mm British artillery officers from Perry Miniatures. If you want, you can read my engrossing post about them (and see a few more slightly out-of-focus pics) over at the Challenge blog.If you don’t, i…

Playing Wargames is Like Riding a Bike: Once You Learn You How, You Never Forget!

Posted on December 23rd, 2015 under , , , , . Posted by

OWW!

Well, boys and girls, that’s been a long wait between stories! Have you been waiting patiently?

After the enforced hiatus due to the relocation of La Maison de Rosbif, I made it for one last game at the club a couple of weeks ago (I gave the last meeting a miss as the temperature soared above the 40°C mark: I was amused by the steady trickle of emails as people faced reality and pulled out of games one by one!).

I partnered Paul in a game against Darren and Garry where both sides had to control the central cross-roads and the bridge. Each player was allowed one unit to start 24″ from the long end of the table, so I chose one regiment of light dragoons in skirmish order, while Paul went for a big highland regiment. I suppose we should really have talked about plans before we started, but as Darren had had explained the details of the scenario only moments before we hadn’t really thought about what we were going to do beyond me being the advance guard and Paul being the main body and taking overall command. If we’d thought about it a little more, I probably would have chosen infantry rather than skirmish light cavalry and suggested one of us take at least one of the building in the first move. As it was, we won the initiative and had the first move, so I reformed my cavalry and Paul moved up to forma line between the village and the bridge, but still on the near side of the bridge. This allowed Darren the easy task of marching his advanced infantry battalion forward and taking the furthest village BUA facing us!

Meanwhile, my advanced guard of a light infantry brigade marched up the road and deployed in the farmland in front of the village. Even without enemy interference, I was at a disadvantage due to the disorders occasioned by charging across ploughed fields. The horse gun battery moved up to support my cavalry on the left flank, while my remaining two infantry brigades and artillery marched up the road. Behind my command came Pauls, with more infantry and just about every gun in the British Expeditionary Force!

The problem soon became apparent that we didn’t have the space to deploy properly and also hadn’t used our different arms in nearly as clever a way as our opposition, as it was soon plain to see! Darren added a cavalry threat to his steady infantry advance and soon Paul was forced to square up to meet the threat. Of course, that just meant an easier infantry target, so his highlanders were duly broke by a massed infantry charge. That meant that we not only had to take the occupied BUA, but we now had to fight to regain the bridge crossing.

After a little to-ing and fro-ing between our cavalry, Garry managed to chase off my light dragoons, allowing his light infantry to start flanking our advance on the left. It also meant that my preparations for the attack on the village had no protection from Darren’s other sneakily positioned cavalry. I tried to block his advance by putting out an infantry square in his path of attack, but it wasn’t placed far enough to the front. When I finally launched my attack, his cavalry counter-charged, collecting my left hand column and smashing it before coming into contact with the square. My attack fizzled as a result, and the square was then polished off by Garry’s infantry, with the added bonus of capturing my general. Oh, the shame!

From then on in it was just a matter of holding the line in the hope that Garry and Darren might come a-cropper and be open for the counter-attack, but with control of the village and the bridge, they really didn’t need to attack. Poor old Paul was in such a tight area he couldn’t deploy his troops into line and was ripe for the plucking. Garry got in amongst his columns and ni the mayhem connected with the flank of one of my lines, threatening to roll me up from the left. Darren attacked the guns from front on in the last action of the day, managing to weather the storm of canister to put paid to the defensive line. In another turn he could have broken through my thin red line. 

A couple of lessons learned (if not already known, but forgotten): 

  • if there’s an objective, start with a plan; don’t make it up as you go along,
  • use appropriate troop types to achieve that plan,
  • use combined arms to your best advantage.

An ignominious end to the year, I’m sure you’ll agree! Roll on 2016.

The starting positions
Skirmished light dragoons; they can’t hold any ground!
My light brigade on the edge of the table
Skirmishers advance…
…while the rest of the brigade follows behind the formed up light dragoons.

The French advance on the village. Note Paul’s highlanders in the bottom left corner. Possibly better use for them in the BUA?
Cavalry growl at each other while my guns try some long range pot-shots.
My skirmish line had some success in slowing down the French main advance…
…but had no effect on the battalion which slipped into the near BUA. My light bobs mass in the fields, picking up disorders.
Allons y!
Darren’s Republican hordes advance
My skirmish line falls back as the cavalry threat presents itself.
Paul’s highlanders form square in the face of the French cavalry, while his infantry look on in readiness.

Meanwhile, on the other flank, Garry’s infantry advances.
His skirmishers advance through the woods and hills, my cavalry in echelon waiting for any opportunity to strike the skirmishers.
Garry sends the Vistula Lancers in to remove the threat.
I’d suffered a couple of casualties from artillery fire, so he had the advantage

While this fight just ended in a retire, I wasn’t so fortunate next time! Note the French skirmishers in the wood on my flank.
Paul’s position looks dire.
Paul’s square cops attention from French guns…

…before the infantry go in to cook his goose!

Another column moves up to support the troops in the BUA threatened by my light bobs…
…but concentrated rifle fire forces them to move off. Huzzah!
The Allied reserves make their appearance: the rest of my infantry, Paul’s infantry and a sh*t load of guns!
Back in the centre, I had hoped to keep moving the square of highlanders forward to cover the cavalry threat, but I was running out of time.
Now or never! I had hoped that his cavalry might fail to take the opportunity charge, but it wasn’t to be! The 71st highlanders were smashed before the cavalry came up against the 92nd highlanders’ square
After clearing my cavalry threat, Garry fixed my little red wagon with an infantry charge on the highlanders’ square…
….capturing my general in the process. For shame!
The situation from my right flank. I now had to worry about the artillery’s flanks as Darren had crossed the bridge! Paul’s infantry is massing int he middle distance.
Even though the river was unfordable, I didn’t want him firing down my flanks!
Garry got in amongst Paul’s guns before charging into his columns…
…and consequently into the flank of one of my lines. Run away!
By this stage the French had the game’s objectives well and truly in their control.

The last hurrah ! Charging the guns!

Fort Washington.

Posted on December 15th, 2015 under , , , , , . Posted by

Our AWI campaign finally moved forward. After the initial battle of White Plains we had another battle. This time I decided to clear whole area of right hand side of Hudson river from the rebels, so I send Campbell (gen Clinton) up north to fight remaining of Colonial Army and Angus (gen Grant) to chase Washington, who already crossed the Hudson. I (gen. Howe) joined the fresh Anglo-Hesse troops and with some loyal militia from New York and with support of Royal Navy, I have attacked Fort Washington.
Nasza kampania Wojny o Niepodległość Stanów Zjednoczonych ruszyła do przodu. Po początkowej bitwie pod White Plains, mieliśmy następną bitwę. Tym razem postanowiłem wyczyścić całą prawą strone rzeki Hudson z rebeliantów, więc wysłałem Campbella (gen. Clinton) na północ, by zgniótł resztki armii kolonialnej oraz Angusa (gen. Grant) by ściagał Washingtona, który właśnie przekroczył rzekę Hudson. Ja (gen. Howe) dołączyłem do sił anglo-heskich oraz przy pomocy lojalnej milicji z Nowego Jorku oraz wsparcia ze strony Royal Navy, uderzyłem na Fort Washington.

UMPIRING/PROWADZENIE GRY: Michael Schneider

SCENERY/SCENERIA: SESWC
FIGURES/FIGURKI: Michael Schneider, Angus Konstam

1. Forces. Siły.

BRITISH/BRYTYJCZYCY
(Bartek Żynda, Angus Konstam) 
Gen Howe

Lt Gen. v. Knyphausen
           1st Hess. Jaeger (S)
Col. v. Lossbergv
            2nd Hess Jaeger (S)
            v. Dittfurth Fusiliers (L)
Maj. Gen. v. Stirn
            v. donop Musketiers (N)
            v. Mirbach Fusiliers (N)

Maj. Gen. Jones
           10th Foot (N)
           37th Foot (N)
           38th Foot (N)
           52nd Foot (N)
           Gun (6pdr)

Royal Navy
           2 Siege Guns
AMERICANS/AMERYKANIE
(Jim, Michael Schneider)
Col McGraw
           Attlee’s Militia  (Pen) (L)
           Pennsylv. 3rd CA Regt. (N)
           Gun (6pdr)

Capt. Mc Whistle
          20th CA Regt. (N)
          Watt’s Militia  (Pen) (L)
          Swope’s Militia  (Pen) (N)
          Gun (6pdr)

Capt. O’Haggis
          Baxter’s Militia (Pen) (N)
          Montgomery’s Militia (Pen) (N)
          5th Pennsylv. CA Regt. (N)

Fort Washington
          2 Siege Guns
This part will be added later.
Ta część zostanie dodana później.

2. The game. Gra.

The Americans started game deployed. They had the task to keep the Fort Washington for the 14th turns and caused as much as they possible could, casualties among the British units. However they did not know from which side the enemy will enter the battlefield. I had three options. On 1st turn I could enter on south side, that was the most obvious, but it would cost me a lot. The second option was from the east, on turn 2, but then again, it would be very costly. Finally the third option, from the north, but on turn 3. I have chosen the option 3, as I have noticed the small gap in American defends and this would allow me to sneak into the fort very quickly. The game started from Royal Navy bombardment, which very quickly cleared Fort Washington from any Colonial units and its artillery. Well done Admiral!
Amerykanie rozpoczęli grę rozstawieni. Mieli za zadanie utrzymać Fort Washington przez 14 tur i spowodować jak największe straty wśród brytyjskich oddziałów. Jednakże, nie mieli pojęcia od której strony wróg wkroczy na pole bitwy. Miałem tu trzy opcje. W pierwszej turze wejść od strony południowej, to było najbardziej oczywiste, jednak pociągnęło by za sobą dość duże straty. Opcja druga, od wschodu w drugiej turze, również bardzo kosztowna. W końcu opcja trzecia, od północy, lecz dopiero w trzeciej turze. Wybrałem opcję trzecią, jako że zauważyłem małą przerwę w obronie amerykańskiej, która dawała mi szansę przekraść się bardzo szybko do fortu. Gra zaczęła się od ostrzału z okrętów Royal Navy, który bardzo szybko wyczyścił Fort Washington ze wszystkich oddziałów Kolonistów oraz z całej artylerii. Doskonała robota, admirale!
This time everything went according to the plan. Our attack has been stopped, but my jaegers sneak up through the American lines and in turn 4th enter the fort. However fire from Royal Navy ships could damaged our unit, so I had to withdraw it. In the same time rest of our forces attacked the American lines. Pushed them off their initial defences and forced them to withdraw. American counterattack was not strong enough and soon the Colonist lines has been broken and large Hessian unit, on turn 7th, enter the Fort Washington. That ended the game. Great victory for British forces, especially as we did not lost any of our units.
Tym razem wszystko poszło zgodnie z planem. Nasz atak został zatrzymany, jednak moi jegrzy przekradli się przez amerykańskie linie i w czwartej turze wkroczyli do fortu, jednak ze względu na trwający ostrzał artyleryjski z okrętów Royal Navy, musiałem go z tamtąd wycofać. W tym samym czasie reszta naszych sił zaatakowała amerykańskie linie, odrzucając ich z początkowych pozycji i zmuszając do odwrotu. Amerykanie kontratakowali, jednak ich siły nie były na tyle mocne, by pokonać wroga i wkrótce linie Kolonistów pękły. Duży oddział heski wkroczył w siódmej turze do Fortu Washington. To zakończyło grę. Wielkie zwycięstwo Brytyjczyków, specjalnie kiedy weźmie się pod uwagę, że nie stracili ani jednego oddziału.

3. Links. Linki.

Michael’s relation on his blog:
Relacja Michaela na jego blogu:
http://meneken.blogspot.co.uk/2015/12/the-fall-of-fort-washington.html
Relation from Angus on his website:
Relacja od Angusa , na jego stronie internetowej:

My gallery on Flickr:
Moja galeria na flickr:
https://www.flickr.com/photos/asienieboje/albums/72157661856807120
The campaign map after the capture of Ft. Washington. Mapa kampanii po zdobyciu Ft. Waszyngton.

Bolt Action – Review: Rubcion’s M5A1 Stuart and Crusader

Posted on November 11th, 2015 under , , , , , . Posted by

By Patch

  I have recently had the chance to put together and paint up a couple of smashing tanks from Rubicon Models. First was the A15 British Crusader tank MkVI, which I assembled as the AA version.  Second was the M5A1 Stuart, which I turned into a Free French unit thanks to some excellent choices on the decal sheet!

Read more »

Bart’s Farm.

Posted on November 2nd, 2015 under , , , , , . Posted by

Last Thursday we finally move on with our AWI campaign. To set up the map and forces we had to spend a lot of time, so we did not have time for big battle. However Michael prepared something which could fit into the time we had left in the evening. We started AWI campaign, so we had the AWI game too. It was fictional scenario of clash between Continental troops and British/Hessian army. For the game we used the Black Powder rules with some Michael’s House amendments.
W ostatni czwartek udało nam się ruszyć z naszą kampanią Wojny o Niepodległość Stanów Zjednoczonych (WNSZ). By ustawić mapę i oddziały potrzebowaliśmy trochę na czasu, więc nie mieliśmy juz czasu na dużą bitwę. Jednak Michael przygotował coś na taką ewentualność, by wypełnić jakoś pozostały nam wieczór. Jako że, zaczęlismy kampanię WNSZ, więc i gra musiała być w tym klimacie. Była to fikcyjna bitwa pomiędzy siłami Kolonistów a brytyjsko-heską armią. Do gry uzyliśmy zasad Black Powder z pewnymi dodatkami Michaela.
SCENARIO/SCENARIUSZ: Michael Schneider
SCENERY/SCENERIA: SESWC
FIGURES&MODELS/FIGURKI i MODELE: Michael Schneider

1. Forces. Siły.

AMERICANS/AMERYKANIE
(Bartek Żynda)
Major-Gen. Joseph Spencer
Brigadier-Gen. McDouglas
1 Militia 
1 Continental Regt. 
1 Gun, 6 pounder 
1 Indians
Colonel Douglas 
1 Militia 
1 Continental Regt. 
1 Gun, 6 pounder 
1 Cont. Riflemen 
1 Light Dragoons 
Colonel O’Douglas
1 Militia 
1 Continental Regt.
BRITISH/BRYTYJCZYCY
(Angus Konstam, Michael Schneider)
Lietenant-Gen. Cornwallis
1 Guns, 6 pounder 
1 British Grenadiers 
1 British Line 
1 Light Dragoons 
1 Light Infantry 
1 Pickets
Brigadier-Gen. v. Trab
1 Hess. Grenadiers 
1 Hess. Line (Fus. Regt.) 
1 Hess. Line (Fus. Regt.) 
1 Guns, 6 pounder

2. The game. Gra.

From the beginning the game was split on two. The fight over the farm and on the plains on the American right flank. Colonist forces had to stand against the Hessian troops. This time the Militia together with the Continentals supporter by whole American artillery gave the bloody bath to the Hessians. They managed to destroy 2 regular units for the price of one and where able to made further damages as all Hessian units remain shaken!
Od początku gra podzieliła się na dwa równoległe starcia. Pierwsza o farmę i druga na równinie na prawej flance Amerykanów. Oddziały kolonistów stanęły tu naprzeciw oddziałom heskim. tym razem milicja wraz z siłami kontynentalnymi wsparta wszystkimi działami urządziła krwawą łaźnię heskim żołnierzom. Zniszczyła dwa oddziały regularnej piechoty za cene utraconego jednego oddziału i była zdolna do kolejnych zniszczeń, jako ze wszystkie znajdujące się tu jednostki miały status shaken!
Much harder was around the farm. First Colonists moved forward and took the farm, but then they get under the fire from British lines and soon they lost both skirmish units. In return British captured the farm and finally moved on bayonet charge and… Continentals survived! However in this moment we had to finish the game. We agreed for the draw, however Americans get the strategic victory as they still where able to fight!
Dużo trudniej było wokół farmy. wpierw Koloniści ruszyli do przodu i wzięli farmę, jednak wtedy dostali się pod zabójczy ogień brytyjskich linii i wkrótce stracili oba oddziały harcowników. W odpowiedzi Brytyjczycy zajęli farmę i w końcu ruszyli do ataku na bagnety i… Kontynentalni wytrzymali! Jednak właśnie w tym momencie musieliśmy skończyć. Razem ustaliliśmy, że gra zakończyła się remisem, jednak amerykanie odnieśli strategiczne zwycięstwo, jako że utrzymali pola i byli nadal w stanie walczyć!

3. Links. Linki.

Michael’s relation on his blog:
Relacja Michaela na jego blogu:
http://meneken.blogspot.co.uk/2015/10/massacre-at-barts-farm-awi-black-powder.html
My gallery on Flickr:
Moja galeria na Flickr:
https://www.flickr.com/photos/asienieboje/albums/72157660725349931

Bolt Action – Review: Rubicon M3 Half-track

Posted on October 27th, 2015 under , , , , , . Posted by

By Tristan

    Let me set the tone of this review with one word…. Wow!

    My first Rubicon kit arrived in the mail and considering all the things I’d heard about the quality of Rubicon I was excited to get this on my desk. Pulling open the box and examining the sprue, I was delighted to see plenty of different options to customise and personalise my particular model.

Read more »

Bolt Action – Review: Warlord Mk. IV Humber Armoured Car

Posted on October 26th, 2015 under , , , , . Posted by

By Tristan

    Since changing to a British army, I’ve impatiently waited to get my hands on all the tasty options the British armoured cars allow me. Having run Americans for quite some time, the two choices between the M3 White scout car and the Greyhound meant my options were limited and at times a little dull. This Warlord Games Humber is my first step into a much larger world (please excuse the Star Wars reference).

Read more »

Colonel Frederick Gustavus Burnaby

Posted on October 26th, 2015 under , , , . Posted by

Today something I painted for my British forces in Sudan during the Mahdist Uprising. It is figure of Colonel Frederick Gustavus Burnaby. This figure comes from Warlord Games. This figure you can get if you buy the “Blood on the Nile” a Black Powder supplement from Warlord Games, however if you do this purchase from Perry Miniatures, you will get different figure made by Perry brothers.
Dzisiaj coś co pomalowałem dla moich brytyjskich oddziałów z sudanu, podczas Powstania Mahdystów. Jest to figurka pułkownika Fredericka Gustavusa Burnaby’ego. Pochodzi ona od Warlord Games. Ta figurkę możecie dostać jeżeli jeżeli zakupicie dodatek do Black Powder: “Blood on the Nile” od Warlord Games, jednak jeżeli ten sam dodatek zakupicie od Perry Miniatures, to wtedy otrzymacie inna figurkę wykonaną przez braci Perrych.
More about Colonel Frederick Gustavus Burnaby here:
Więcej o pułkowniku Fredericku Gustavusie Burnabym tu:
https://en.wikipedia.org/wiki/Frederick_Gustavus_Burnaby

Bolt Action – Review: Warlord Universal Carrier and Sherman

Posted on October 23rd, 2015 under , , , , , . Posted by

By Tristan

  Recently I made the long haul to Sydney for Moab and whilst there I was fortunate to pick up a universal carrier, otherwise known as a Bren carrier, and an M4 Sherman.

  Both of these kits were from the Warlord Games plastic range and having already assembled a plastic Sherman previously (it was the first Warlord plastic I ever assembled and in my haste I managed to stuff it up) I was eager to get these gems home and begin work.

Read more »

Zulu Wars – British Column

Posted on October 21st, 2015 under , , , , . Posted by

And here are the Imperial forces mustered so far to fight the Zulu. British regulars backed by European and native contingents.  I plan to add to thus force using the fantastic Empress Miniatures range to flesh out the various mounted infantry and cavalry units and more natal native troops.  So far I have painted the … Continue reading Zulu Wars – British Column

Battle of Norfolk Bank 1915. Bitwa na Ławicy Norfolk 1915.

Posted on October 14th, 2015 under , , , , , , . Posted by

Another update on my blog. Today the game we had last week in our club. Angus had an idea of fictitious naval battle between Kaiserliche Marine and Royal Navy somewhere in 1915. That idea met my great enthusiasm, as my wargaming adventure started from the naval battles (one day I will tell you that story). As for the earliest periods we have a lot of games, there is lack of the later period, a specially WW1 and WW2, my favourites. So when Angus told me about that idea, I was first to play it. We used for our game the General Quarters: Fleet Actions Imminent by L.L. Gill. That was my first met with those set of rules and I really liked them.
Kolejne uzupełnienie mojego bloga. Dzisiaj gra, którą rozegraliśmy w zeszłym tygodniu w naszym klubie. Angus podsunął nam pomysł stoczenia fikcyjnej bitwy między Kaiserliche Marine i Royal Navy gdzieś w 1915 roku. Ten pomysł spotkał się z moim wielkim entuzjazmem, ponieważ moje przygoda z wargamingiem zaczeła się właśnie od bitew morskich (kiedyś opowiem wam o tym więcej). O ile mamy w klubie ilość gier z wcześniejszymi okresami dość dużo, to brak jest tych późniejszych, a w szczególności moich ulubonych: pierwszej i drugiej wojny światowej. Kiedy Angus powiedział mi o tym, byłem pierwszy by w to zagrać. Do naszej rozgrywki użylismy zasad: General Quarters: Fleet Actions Imminent autorstwa L.L. Gilla. To było moje pierwsze spotkanie z tymi zasadami i bardzo mi się one spodobały.
SCENARIO/SCENARIUSZ: Angus Konstam

UMPIRE/PROWADZENIE: Angus Konstam

SCENERY/SCENERIA: SESWC
MODELS/MODELE: Angus Konstam

1. Fleets. Floty.

KAISERLICHE MARINE

1st Squadron.
(Michael Schneider)
SMS Von der Tann
SMS Seidlitz
SMS Blücher
SMS Frankfurt

2nd Squadron
(Bartek Żynda)
SMS Derfflinger
SMS Moltke
SMS Pillau
SMS Elbing

ROYAL NAVY

1st Squadron
(Bill Gilchrist)
HMS Lion
HMS Princess Royal
HMS Tiger

2nd Squadron
(Campbell Hardie)
HMS New Zealand
HMS Indomitable
HMS Hampshire
HMS Southampton
HMS Nottingham

2. Pregame. Przedgra.

Before we sat at the table, Angus prepared something special for us. A wee board game. Both of us, German and British players got the map and both of us had to draw our courses. Germans had to bombard one of the British towns and come back to Wilhelmshaven, whilst Royal Navy has to intersepte them on the sea and destroy them. Finally, when we compared both maps, only our light forces, after the bombardment of Yarmouth, would met somewhere over the Norfolk Bank. However we were going to use bigger ships than light cruisers, so we also used all available ships.
Zanim zajęliśmy miejsca przy stole, Angus przygotował dla nas coś specjalnego. Małą planszówkę. Obaj gracze, brytyjscy i mieniemccy otrzymali mapę, na której musieli zaznaczyć swoje kursy. Niemcy mieli za zadanie zbombardowac jedno z brytyjskich miast i wrócić do Wilhelmshaven, natomiast Royal Navy miała za zadanie przejąć wrogie okręty i je zniszczyć. Ostatecznie, kiedy porównaliśmy obie mapy, okazało się, że spotkały by się jedynie nasze lekkie siły, zaraz po zbombardowaniu Yarmouth, gdzieś w pobliżu Ławicy Norfolk. Jednakże my osobiście chcieliśmy użyć wszystkich możliwych okrętów, więc tak też zrobiliśmy.

3. The game. Gra.

Before the game I was expected that British will be trying to put the letter T. So I have invaded the V maneuver. It was risky plan, because it exposes part of our fleet, but gives us the advantage to the other. However to execute that plan we had to choose the best moment, in other way we were going to loose. The V maneuver is about the half of the fleet is trying to put the letter T, whilst the other ships trying to the same from the other side and thus the enemy fleet will be between our squadrons.
Przed samą grą spodziewałem się, że Brytyjczycy będą starali się położyć poprzeczkę nad literą T. Aby temu przeciwdziałać wymyśliłem manewr V. Był to dość ryzykowny plan, ponieważ wystawi to na atak część naszej floty, jednak druga nasza część w tym samym czasie zyska przewagę. Jednak by wykonać ten manewr, musieliśmy wybrać najbardziej dogodny do tego moment, ponieważ w innym wypadku groziła nam przegrana. Manewr V polega na tym, że połowa floty próbuje postawić porzeczkę nad literą T z jednej strony wrogiej floty, a druga połowa z drugiej strony i w ten sposób wroga flota znajdzie się pomiędzy nimi.
The battle not started very well for us, because better British guns hit one of our battlecruisers and hit them in two main artillery guns. That caused a massive explosion and SMS Derfflinger was the past from that moment.
Bitwa nie zaczęła się dla nas najlepiej, ponieważ lepsze brytyjskie działa trafiły jeden z naszych krażowników w dwa głowne działa. To spowodowało ogromną eksplozję i SMS Derfflinger od tej pory należał już do przeszłości.
In response our cruisers had two lucky shots. First SMS Moltke hit HMS Tiger and sunk her and just after that SMS Von Der Tann, together with SMS Seydlitz hit HMS Lion and sunk her too.
W odpowiedzi nasze krążowniki miały dwa szczęśliwe strzały. Wpierw SMS Moltke trafił HMS Tiger i zatopił go a zaraz potym SMS Von Der Tann wraz z SMS Seydlitz trafiły HMS Lion i równiez go zatopili.
Two British ships sunk in the same moment caused a little panic in British lines. They decided to turn and that was the best moment to do our maneuver. British were surrounded. Soon after another British ship got sunk, HMS New Zealand. That finished the game with great German victory!
Dwa brytyjskie okręty zatopione w tym samym momencie zpowodowały lekka panikę w brytyjskich liniach. Zdecydowali sie skręcić i to był odpowiedni moment na nasz manewr. Brytyjczycy zostali okrążeni. Wkrótce kolejny brytyjski okręt został zatopiony: HMS New Zealand. To zakończyło grę wielkim niemieckim zwycięstwem!

4. Summary. Podsumowanie.

KAISERLICHE MARINE
SMS Von der Tann – lightly damaged/lekko uszkodzony
SMS Seidlitz – heavily damaged/ciężko uszkodzony
SMS Blücher – lightly damaged/lekko uszkodzony
SMS Frankfurt – heavily damaged/ciężko uszkodzony
SMS Derfflinger – sunk/zatopiony
SMS Moltke – lightly damaged/lekko uszkodzony
SMS Pillau
SMS Elbing
ROYAL NAVY
HMS Lion – sunk/zatopiony
HMS Princess Royal – heavily damaged/ciężko uszkodzony
HMS Tiger – sunk/zatopiony
HMS New Zealand – sunk/zatopiony
HMS Indomitable – lightly damaged/lekko uszkodzony
HMS Hampshire – lightly damaged/lekko uszkodzony
HMS Southampton – lightly damaged/lekko uszkodzony
HMS Nottingham
Dodaj napis
That’s the original steering wheel from battlecruiser HMS New Zealand, which is located in our club.
To jest oryginalne koło sterowe z krążownika HMS New Zealand, które znajduje się w naszym klubie.

5. Links. Linki.

My gallery on Flickr:
Moja galeria na Flickr:
https://www.flickr.com/photos/asienieboje/albums/72157657499009644

I Should Have Listened to the Lemur, or…..I’m the The King of Wishful Thinking!

Posted on October 5th, 2015 under , , , , , , , , , . Posted by

I went to last Saturday’s club meeting with Vince in tow to show him how it’s done. After this lesson, I’m not sure if he’ll thank me!I’d accepted a challenge from Ian KH to meet his 1/72nd French on the field of battle with my Anglo-Portuguese fo…

Songs of Drums and Tomahawks.

Posted on September 30th, 2015 under , , , , , , . Posted by

Last Thursday in our club, we had a little test game of the newly system for us called Songs of Drums and Tomahawks. Bill tried it once and decided to bring it to us. I was very curious of that system, first because I like to play that period (which it covers), secondly it always good to have some alternative for other systems (mainly for Muskets and Tomahawks).
W ostatni czwartek w naszym klubie mieliśmy małą grę testową nowego dla nas systemu zwanego Songs of Drums and Tomahawks. Bill spróbował go juz raz i postanowił zapoznać nas z nim. Osobiście byłem bardzo ciekawy tych zasad. Po pierwsze lubię rozgrywać okres, który system pokrywa i po drugie zawsze dobrze jest mieć jakąś alternatywę dla innych systemów (głównie dla Muskets and Tomahawks).
SCENARIO/SCENARIUSZ: Bill Gilchrist

UMPIRING/PROWADZENIE GRY: Bill Gilchrist

SCENERY/SCENERIA: SESWC
FIGURES/FIGURKI: Bill Gilchrist
To keep the test simple, everything was simplified. The two groups of Indians (myself) attacked group of Colonists (Campbell Hardie) supported by Rangers (Bill Gilchrist) across the river. During this game we tried everything, shooting on long distance, hand to hand etc. Finally Indians get pushed back and had to withdraw. That’s the game in very brief description of the game. That wasn’t the point. The point was set o rules.
Aby sprawę uprościć, wszystko w naszej grze zostało uproszczone. Dwie grupy Indian (ja) zaatakowały przy rzece grupę Kolonistów (Campbell Hardie) wsprtej oddziałem Rangersów (Bill Gilchrist). Podczas gry spróbowaliśmy prawie wszystkiego, walki na daleki dystans, walki wręcz itp. Ostatecznie Indianie zostali odparci i zmuszeni do wycofania się. To oczywiście bardzo krótki opis naszej gry, ale nie o to tutaj chodziło. Bardziej zależało nam na zasadach.
So far or that period we had two set of rules: Muskets and Tomahawks and Black Powder. As the second one is better for big battles we mainly for skirmish games used the first one. And that the area where Songs arrived. I have read about this system many times and finally had the opportunity to try it. After the first game I can said I like it. Have a very good potential. It is simple and fast but not boring. As there was some issues I had with M&T, mainly activations, when at the very big games it get bored, specially when you have to wait all cards deck to finally activate your unit (I’m not generally enthusiast of that way of activations), here it goes to the something I like much more: turns. Every unit or figure (it depends of the specific of the unit, orders etc.), had to take the test and then if it pass can execute the given order (move, shot etc.). When we fight (both shooting and melee) we had to beat the value of the enemy figure. It is usually sum of weapons and figure characteristics plus dice roll. The difference gives us the result of fight. Very simple. Rest is in the same way.
Do tej pory dla tego okresu mieliśmy dwa systemy: Muskets and Tomahawks i Black Powder. Jako, że ten drugi obejmuje duże bitwy dla skirmish’ów wykorzystywaliśmy ten pierwszy. Ten sam poziom obejmuje Songs. Czytałem o tym systemie wiele razy i w końcu miałem możliwość bezpośredniego się z nim zapoznania. Po pierwszej grze musze powiedzieć, że mi się podoba. Ma bardzo duży potencjał. Jest prosty, szybki ale nie nudny. Jako, że M&T w kilku miejscach mnie denerwuje, chodzi mi tu szczególnie o aktywację, szczególnie podczas dużych gier, kiedy trzeba czekać przez całą talię kart, aby w końcu ruszyć swoje oddziały (generalnie nie jestem fanem takiej aktywacji), tutaj poradzono sobie w sposób, który mi się dużo bardzij podoba: tury. Każdy oddział lub figura (zależy to od rozdzaju jednostki, rozkazu itp.) musi zdać test i dopiero po jego zdaniu, może przejść do wykonania rozkazu (ruch, strzał itp.). Każda walka (zrówno strzelanie jak i walka wręcz) odbywa się na zasadzie pokonania wartości przeciwnej figurki, którą jest suma charakterystyk figurki, broni i rzutu kostką. Różnica decyduje o rezultacie walki. Bardzo proste i cała reszta jest również taka.
However the game have its minuses as well. I don’t know, maybe it was caused by tiredness after hard week at work, but in my opinion the way the value of figure during the fight is the most confusing. As it put action very often to the single figure,  it always had to check the reference sheet. Especially when our unit has many individuals, it is really annoying and it is really easy to get lost. Maybe I’m wrong, but that are my feelings about it.
Jednak gra ma też pewne minusy. Nie wiem, czy jest to spowodowane zmęczeniem po ciężkim tygodniu w pracy, ale w mojej opinii, sposób oblicznina wartości figurki w walce jest najbardziej pogmatwany. Jako ze akcja bardzo często opiera się na pojedynczej figurce a nasz oddział składa się z wielu indywidualnych postaci, zmusza nas to do ciągłego zaglądania do statystyk. To jest dość irytujące i bardzo łatwo się w tym wszystkim pogubić. Może się mylę, ale takie są moje odczucia co do tego.
Despite the minuses, the game is very enjoyable. I don’t think that it will beat M&T in our games, however it will be some kind of alternative. For sure we need to try more games and maybe finally I will paint some Indians for myself.
Pomimo minusów, gra jest bardzo przyjemna. Nie sadzę, by pobiła M&T w naszym klubie, jednak będzie dla pewną alternatywą. Na pewno przyda nam sie więcej gier i być może w końcu uda mi się pomalować w końcu jakichś Indian dla siebie.
My gallery from the game on Flickr:
Moja galeria z gry na Flickr:
https://www.flickr.com/photos/asienieboje/albums/72157659235761346

MIssion critical (M&T): chevauchée

Posted on September 28th, 2015 under , , , . Posted by

The British are coming

Read more »

28mm Napoleonic British Infantry

Posted on September 26th, 2015 under , , . Posted by

Hoi,In my last post I spoke of the 28mm British Napoleonics I have painted and it is now about time I’d show them to you. The regimental colour I chose is buff, since quite a lot of yellow and blue faced figures are to be found on the web already.These…

Hiding In Plain Sight: Camouflage and Color in WWII

Posted on September 25th, 2015 under , , , , , . Posted by

Since the beginning of time, man has tried to disguise himself and his intentions on the battlefield. Whether it be a Trojan Horse or covering vehicles and installations to hide from aerial reconnaissance, other armies and it’s troops; camouflage has played an important part of warfare.
This Tiger may need a little more to help hide it……what do you think?
As with everything else, the art of hiding a tank while also trying to use it as a tool of war is a careful balance of planning and color. We take for granted that many of the period pictures from WW2 are in black & white. It’s easy to forget or even difficult to discover what colors were actually used during this period to cover the bare metal and primer that was used during this time.

Read more »