Posts Tagged ‘RPG’

The Cabal of Eight Pt.22: Cloak and Blather

Posted on June 28th, 2017 under , , , , , , , , , , , , , , , . Posted by

Excor (played by Cris) cut Jirek’s bindings. The young scribe was visibly in shock. He stared blankly as his rescuers fell upon the gory remains of Haxat’s corpse looting anything that appeared valuable or that they recognized as magic. Afterwards, the young mages decided to take their loot back to the cabal room and properly […]

The post The Cabal of Eight Pt.22: Cloak and Blather appeared first on Ranger Games Publishing.

Star Wars RPG: Reading the Rolls (Ranged Light and Heavy)

Posted on June 27th, 2017 under , , , , , , , , . Posted by

Hello again, readers and rollers of dice! We’ve been doing some hypothetical scenarios for Medicine and Cool skill checks up to now. You’re getting the hang of it, […]

The Cabal of Eight Pt.21: Blood Red

Posted on June 21st, 2017 under , , , , , , , , , , , , , , . Posted by

As splinters of wood sprayed into the dim, fire lit chamber the semi-transparent form of the red imp was thrown from the remains of the shattered door.  Its diminishing screams continued to echo as it fell back down into hell. Gornix’s new spell, Force Ram, had smashed down the imp-possessed door and laid open the […]

The post The Cabal of Eight Pt.21: Blood Red appeared first on Ranger Games Publishing.

Star Wars RPG: Reading the Rolls (Medicine)

Posted on June 20th, 2017 under , , , , , , , . Posted by

Hello again, Force-sensitives and blaster brains! Let’s keep this space train a-rollin’. We’ve covered a few skill checks but let’s look into one now that […]

Warhammer FRP, kampania ‘Cienie pod Oldenlitz’, relacja z drugiej sesji – ‘Pan Mglistych Wzgórz…’. Geheimnisnacht AS2502, Oldenlitz k. Salzenmund, Nordland

Posted on June 19th, 2017 under , , , , , , . Posted by

Geheimnisnacht AS2552, Glaubenniedrich k. Grunburga, Reikland.

Do rąk własnych R.S., MPKC.

Czcigodny!

Na początku muszę uwiadomić Waszą Ekscelencję o pewnym incydencie wywołanym przez R. i o wielce prawdopodobnej nocie, którą do Waszej Dostojności wystosują duchowe władze twierdzy Glaubenniedrich. Jednocześnie pragnę uspokoić, iż udało mi się już nieco ułagodzić relacje z duchownymi i nasza misja będzie kontynuowana, przynajmniej na razie. Otóż R. podczas pobytu w lazarecie wpadła w wieszczy trans. Po wygłoszeniu wróżby, które nie było mi dane wysłuchać, a Szpitalnicy nie raczyli powtórzyć, dusza czarodziejki samoistnie opuściła ciało wessana w wir przeszłości. Wraz z Prezbiterami Sigmara ruszyliśmy za R., duchownym udało się odnaleźć czarodziejkę w przeszłości, w interesującym nas okresie na kilka dni przed Nocą Tajemnic. Dusza R. weszła w ciało żony Ingwar Egonsson i nawiązała kontakt z awanturnikiem. Nim duchowni zareagowali R. zdołała przekazać Ingwarowi Egonssonowi krótką wiadomość: ‘Nie idź na wzgórza. Nie zakłócaj spoczynku tych, którzy powinni śnić przez wieki!’. Jak się później okazało, czy to za sprawą interwencji duchownych Sigmara, czy może dlatego, że przeszłości nie sposób odmienić, wróżba choć wypowiedziana i usłyszana nie wpłynęła na losy awanturników.

Teraz o Czcigodny pozwolę sobie zrelacjonować wydarzenia, które miały miejsce na Mglistych Wzgórzach w Noc Tajemnic AS2502.

Trzy dni przed Nocą Tajemnic do Oldenlitz przybyło dwóch wędrowców. Wysocy i szczupli, odziani w zielone płaszcze z głębokimi kapturami, dzięki nieodpartej mocy złota szybko nawiązali kontakt z awanturnikami i przekonali ich do pomocy w wyprawie na Mgliste Wzgórza. Wędrowcy przedstawili się jako uczeni z Nuln w drodze na misję badawczą na Mgliste Wzgórza, gdzie jak oświadczyli chcieli przeprowadzić badania starożytnego kurhanu. Omamieni wizją sowitego wynagrodzenia awanturnicy szybko najęli się jako zbrojna eskorta i przewodnicy. R. twierdzi, że przybyszami byli Asrai, którzy użyli magii by otumanić i ukierunkować zmysły awanturników, którzy niepomni na zbliżającą się Noc Tajemnicy wyruszyli z Asrai w stronę Mglistych Wzgórz.

Podróż na zachód upłynęła bez większych incydentów. Jedynym wydarzeniem wartym odnotowania było spotkanie z Rzecznym Trollem przy moście, który zresztą wiosną awanturnicy sami odbudowali. Rozzłoszczony przez Rufusa Hubera potężny stwór ją bronić przeprawy przez most uniemożliwiając dalszą podróż, dopiero zrzucenie przez awanturników do rzeki beczek z zapasem jedzenia zajęło Trolla na tyle długo, by kompania bez walki mogła przejechać po moście.

Kilka godzin przed Nocą Tajemnic drużyna dotarła do kurhanu Pana Mglistych Wzgórz. Na polecenie Asrai awanturnicy własnymi rękami złamali pieczęcie i wyłamali drzwi do grobowca, umożliwiając Elfom wejście do wnętrza.

Potężne zaklęcia, którymi obłożono grobowiec oraz magia Asrai uniemożliwiły nam wejście do wnętrza, jednak niestandardowe metody działania R. pozwoliły nam ustalić co wydarzyło się w kurhanie. Według R., która podczas pobytu w Grunburgu dokonała nieautoryzowanego opuszczenia ciała, Asrai korzystając z układu planet oraz pełni Morrslieba, a także mocy Nocy Tajemnic przebudzili pochowanego w grobowcu Pana Mglistych Wzgórz. Starożytny Upiór posilił się energią towarzyszących Elfom awanturników, których jednak nie zabił, choć ci z początku próbowali stawić mu czoła, jednak nie byli w stanie zranić bezcielesnej istoty. Upiór zmusił mężczyzn do złożenia przysięgi, którą ci przypieczętowali krwią. Każdy z awanturników w zamian za darowanie życia zobowiązał się nim minie rok doprowadzić przed oblicze Pana Mglistych Wzgórz dwóch śmiertelników.

Czas pokaże czy dotrzymają przysięgi krwi. O kolejnych ustaleniach poinformuję Waszą Czcigodność niezwłocznie.

Pozdrawiam,
X.

PS R. nadmienia, iż przed wyruszeniem na Mgliste Wzgórza awanturnicy dostrzegli w Oldenlitz mężczyznę, który przypominał jednego ze zbrojnych, którego zimą zostawili na pastwę Wampira, co opisaliśmy w liście Sieroty z Mglistych Wzgórz. Jednak jak ustaliła R. awanturnicy zgubili jego trop w Ogrodzie Morra w pobliżu Oldenlitz.
***

Nie samymi figurkami człowiek żyje. Po niemal dekadzie przerwy wraz ze znajomymi postanowiliśmy wrócić do gry Warhammer FRP i co kilka tygodni szanowne państwo-draństwo będzie miało przyjemność (mniejszą lub większą) zapoznać się na łamach DansE MacabrE z fabularyzowanymi relacjami z sesji.

Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.

Warhammer FRP, kampania ‘Cienie pod Oldenlitz’, relacja z drugiej sesji – ‘Pan Mglistych Wzgórz…’. Geheimnisnacht AS2502, Oldenlitz k. Salzenmund, Nordland

Posted on June 19th, 2017 under , , , , , , . Posted by

Geheimnisnacht AS2552, Glaubenniedrich k. Grunburga, Reikland.

Do rąk własnych R.S., MPKC.

Czcigodny!

Na początku muszę uwiadomić Waszą Ekscelencję o pewnym incydencie wywołanym przez R. i o wielce prawdopodobnej nocie, którą do Waszej Dostojności wystosują duchowe władze twierdzy Glaubenniedrich. Jednocześnie pragnę uspokoić, iż udało mi się już nieco ułagodzić relacje z duchownymi i nasza misja będzie kontynuowana, przynajmniej na razie. Otóż R. podczas pobytu w lazarecie wpadła w wieszczy trans. Po wygłoszeniu wróżby, które nie było mi dane wysłuchać, a Szpitalnicy nie raczyli powtórzyć, dusza czarodziejki samoistnie opuściła ciało wessana w wir przeszłości. Wraz z Prezbiterami Sigmara ruszyliśmy za R., duchownym udało się odnaleźć czarodziejkę w przeszłości, w interesującym nas okresie na kilka dni przed Nocą Tajemnic. Dusza R. weszła w ciało żony Ingwar Egonsson i nawiązała kontakt z awanturnikiem. Nim duchowni zareagowali R. zdołała przekazać Ingwarowi Egonssonowi krótką wiadomość: ‘Nie idź na wzgórza. Nie zakłócaj spoczynku tych, którzy powinni śnić przez wieki!’. Jak się później okazało, czy to za sprawą interwencji duchownych Sigmara, czy może dlatego, że przeszłości nie sposób odmienić, wróżba choć wypowiedziana i usłyszana nie wpłynęła na losy awanturników.

Teraz o Czcigodny pozwolę sobie zrelacjonować wydarzenia, które miały miejsce na Mglistych Wzgórzach w Noc Tajemnic AS2502.

Trzy dni przed Nocą Tajemnic do Oldenlitz przybyło dwóch wędrowców. Wysocy i szczupli, odziani w zielone płaszcze z głębokimi kapturami, dzięki nieodpartej mocy złota szybko nawiązali kontakt z awanturnikami i przekonali ich do pomocy w wyprawie na Mgliste Wzgórza. Wędrowcy przedstawili się jako uczeni z Nuln w drodze na misję badawczą na Mgliste Wzgórza, gdzie jak oświadczyli chcieli przeprowadzić badania starożytnego kurhanu. Omamieni wizją sowitego wynagrodzenia awanturnicy szybko najęli się jako zbrojna eskorta i przewodnicy. R. twierdzi, że przybyszami byli Asrai, którzy użyli magii by otumanić i ukierunkować zmysły awanturników, którzy niepomni na zbliżającą się Noc Tajemnicy wyruszyli z Asrai w stronę Mglistych Wzgórz.

Podróż na zachód upłynęła bez większych incydentów. Jedynym wydarzeniem wartym odnotowania było spotkanie z Rzecznym Trollem przy moście, który zresztą wiosną awanturnicy sami odbudowali. Rozzłoszczony przez Rufusa Hubera potężny stwór ją bronić przeprawy przez most uniemożliwiając dalszą podróż, dopiero zrzucenie przez awanturników do rzeki beczek z zapasem jedzenia zajęło Trolla na tyle długo, by kompania bez walki mogła przejechać po moście.

Kilka godzin przed Nocą Tajemnic drużyna dotarła do kurhanu Pana Mglistych Wzgórz. Na polecenie Asrai awanturnicy własnymi rękami złamali pieczęcie i wyłamali drzwi do grobowca, umożliwiając Elfom wejście do wnętrza.

Potężne zaklęcia, którymi obłożono grobowiec oraz magia Asrai uniemożliwiły nam wejście do wnętrza, jednak niestandardowe metody działania R. pozwoliły nam ustalić co wydarzyło się w kurhanie. Według R., która podczas pobytu w Grunburgu dokonała nieautoryzowanego opuszczenia ciała, Asrai korzystając z układu planet oraz pełni Morrslieba, a także mocy Nocy Tajemnic przebudzili pochowanego w grobowcu Pana Mglistych Wzgórz. Starożytny Upiór posilił się energią towarzyszących Elfom awanturników, których jednak nie zabił, choć ci z początku próbowali stawić mu czoła, jednak nie byli w stanie zranić bezcielesnej istoty. Upiór zmusił mężczyzn do złożenia przysięgi, którą ci przypieczętowali krwią. Każdy z awanturników w zamian za darowanie życia zobowiązał się nim minie rok doprowadzić przed oblicze Pana Mglistych Wzgórz dwóch śmiertelników.

Czas pokaże czy dotrzymają przysięgi krwi. O kolejnych ustaleniach poinformuję Waszą Czcigodność niezwłocznie.

Pozdrawiam,
X.

PS R. nadmienia, iż przed wyruszeniem na Mgliste Wzgórza awanturnicy dostrzegli w Oldenlitz mężczyznę, który przypominał jednego ze zbrojnych, którego zimą zostawili na pastwę Wampira, co opisaliśmy w liście Sieroty z Mglistych Wzgórz. Jednak jak ustaliła R. awanturnicy zgubili jego trop w Ogrodzie Morra w pobliżu Oldenlitz.
***

Nie samymi figurkami człowiek żyje. Po niemal dekadzie przerwy wraz ze znajomymi postanowiliśmy wrócić do gry Warhammer FRP i co kilka tygodni szanowne państwo-draństwo będzie miało przyjemność (mniejszą lub większą) zapoznać się na łamach DansE MacabrE z fabularyzowanymi relacjami z sesji.

Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.

Roleplaying adventure hooks

Posted on June 19th, 2017 under , , , , . Posted by

  Looking for inspiration for your next roleplaying adventure? Then look no further! We’ve put together these three adventure hooks to give you some ideas for your next gaming session. Enjoy!     Political suicide   One by one the … Continue reading

WFRP 2nd Edition – Terror in Talabheim (Rats in the Dark)

Posted on June 16th, 2017 under , . Posted by

Hi All,

Sorry for the lack of posts, it’s been busy here and I’m a tad stressed out. Below is some awesome art from J. Brisken and my attempt at converting the notes of B. Rees into a more prose form. I’m not sure it was necessary but it’s done.

The caravan arrived in Breitblatt and everyone was in high spirits. The village guards came out to meet the party and accept transfer of the refugees. We informed them of the murderer we discovered and handed him over to them, saying that the possessions of the murderer and victim were “lost.”

Compared to Talagaad the village Inn is quite pleasant. They serve us mutton stew and watered down ale which is paid for as part of our contract. After our meal we go to the stables and haggle for a mule and it’s kit and forage, Genaro is tired of carrying our excess. The party jokingly names the mule “Lorenzo.” When we get back from the stables the inn is filled with refugees, we eat dinner and sleep in our rooms.

As we prepare to leave town after breakfast the corporal of the guard tells us to return the way we came to avoid the continued greenskin attacks on the road. He stamps our letter of passage back to Talagaad. At the end of our first day of travel Genaro begins to cough and shiver, the first signs of the plague are upon him.

At the end of the second night, during Vincent’s watch just before dawn, he sees twelve figures run across the road in the direction of the river. Vincent wakes up the group and, lead by Lukas, he and Leopold follow their tracks. When they discover they are giant rat tracks Lukas and Vincent continue while Leopold doubles back and gets Sally, Genaro and Lorenzo back on the road. When Lukas and Vincent make it to the river Talbec they find many more tracks and a silver powdery substance on the rocks along the bank. Thinking quickly, Vincent takes a sample and he and Lukas meet the rest of the group back on the road.

As the group approaches the town they decide the best course of action is to find some priestesses of Shallya and see if they can find a cure for Genaro, and if the silver powder will help in finding the cure. As we enter the town we see that only a few, tense people are out on the streets and many windows and doors are boarded up. We make it to the Eel Inn, but the bartender refuses to let us in with a visibly sick Genaro. He tells that the plague has gotten worse and is called the Gray Ague. He tells us that packs of flagellants roam the streets at night, beating people, and that rat swarms are attacking people in the night as well. He tells us that there is a Shallyan field hospital set up to tend to plague victims and if we want to get into Talabheim we’ll have to go to the municipal entry office.

Tending to an ever sickening Genaro is our first priority, so we head for the Shallyan field hospital. The scene there is grim. It is more of a hospice for the dying and there is no cure to be found. The priestesses turn us away, as there is no room for Genaro. They tell us of an apothecary, Gotthart Widdenhoff, who lives near the wizards way and may be able to find a cure for the plague with our powder sample.

Outside the apothecary’s home a sign bearing an eye covered with a grape vine hangs above the door. No one comes to the door after the group knocks and the door is locked. Leopold looks around and, seeing the street is empty, picks the lock. As they enter Sally calls out Gotthart’s name, there is no reply. We find him in his workshop, slumped over his desk, with a crude triangular dagger in his neck. A further search of the area reveals that he was reading the book “Plague of the Principality” and has samples of the silvery substance and a vial of blue liquid which we take to be an antidote. In addition to notes in a classical language there is a letter addressed to Herr Widdendorf from a “R. Nierhaus.” Seeing nothing to further our investigations we leave for the municipal entry office.

When we arrive at the municipal entry office it is boarded up. In response to the groups calls clerks, armed with crossbows, appear on the rooftop. Their refusal to let us in foils our plan to look up the address of R. Nierhaus, so we get a two week pass into the city. The clerks are doubtful that anyone will let us in, even with a pass. We decide to head back to the field hospital with our new information.

The sun is setting as we make our way through the town. We see a young boy carrying a water bucket head into an alleyway. A large, menacing, dog appears to be stalking him. With out much thought the group races into the alley after them to defend the boy. Sally, Vincent and Leopold are quickly set upon by 2 giant rats each. Leopold kicks one away and kills the other with his club, Sally and Vincent each get bitten. The quarters are too close, so Sally drops his crossbow and pulls out his sword and club. Sally parries another bite, but is knocked unconscious as a rat jumps on him and impales itself on sword. [Sally was criticalled and had to use a fate point.] Leopold is charged by the rat he kicked and one of Sally’s. He kills one and dodges from the other. Vincent skewers one of his rats. There is some back and forth, but Vincent and Leopold dispatch the remaining rats. It is too late for the young boy however. The battle has taken too long and the defenseless lad has been mauled and partially eaten.

Our weary warriors gather up their friend and trudge towards the field hospital.
I feel like we may have left Lukas and Genaro outside the field hospital, but I’m not totally sure.
Hopefully I will get these remaining convention battle reports out, as well as the next Oldhammer in the New World zine, and then I can talk about organizing my stuff and terrain projects.
Thanks for looking.

WFRP 2nd Edition – Terror in Talabheim (Rats in the Dark)

Posted on June 16th, 2017 under , . Posted by

Hi All,

Sorry for the lack of posts, it’s been busy here and I’m a tad stressed out. Below is some awesome art from J. Brisken and my attempt at converting the notes of B. Rees into a more prose form. I’m not sure it was necessary but it’s done.

The caravan arrived in Breitblatt and everyone was in high spirits. The village guards came out to meet the party and accept transfer of the refugees. We informed them of the murderer we discovered and handed him over to them, saying that the possessions of the murderer and victim were “lost.”

Compared to Talagaad the village Inn is quite pleasant. They serve us mutton stew and watered down ale which is paid for as part of our contract. After our meal we go to the stables and haggle for a mule and it’s kit and forage, Genaro is tired of carrying our excess. The party jokingly names the mule “Lorenzo.” When we get back from the stables the inn is filled with refugees, we eat dinner and sleep in our rooms.

As we prepare to leave town after breakfast the corporal of the guard tells us to return the way we came to avoid the continued greenskin attacks on the road. He stamps our letter of passage back to Talagaad. At the end of our first day of travel Genaro begins to cough and shiver, the first signs of the plague are upon him.

At the end of the second night, during Vincent’s watch just before dawn, he sees twelve figures run across the road in the direction of the river. Vincent wakes up the group and, lead by Lukas, he and Leopold follow their tracks. When they discover they are giant rat tracks Lukas and Vincent continue while Leopold doubles back and gets Sally, Genaro and Lorenzo back on the road. When Lukas and Vincent make it to the river Talbec they find many more tracks and a silver powdery substance on the rocks along the bank. Thinking quickly, Vincent takes a sample and he and Lukas meet the rest of the group back on the road.

As the group approaches the town they decide the best course of action is to find some priestesses of Shallya and see if they can find a cure for Genaro, and if the silver powder will help in finding the cure. As we enter the town we see that only a few, tense people are out on the streets and many windows and doors are boarded up. We make it to the Eel Inn, but the bartender refuses to let us in with a visibly sick Genaro. He tells that the plague has gotten worse and is called the Gray Ague. He tells us that packs of flagellants roam the streets at night, beating people, and that rat swarms are attacking people in the night as well. He tells us that there is a Shallyan field hospital set up to tend to plague victims and if we want to get into Talabheim we’ll have to go to the municipal entry office.

Tending to an ever sickening Genaro is our first priority, so we head for the Shallyan field hospital. The scene there is grim. It is more of a hospice for the dying and there is no cure to be found. The priestesses turn us away, as there is no room for Genaro. They tell us of an apothecary, Gotthart Widdenhoff, who lives near the wizards way and may be able to find a cure for the plague with our powder sample.

Outside the apothecary’s home a sign bearing an eye covered with a grape vine hangs above the door. No one comes to the door after the group knocks and the door is locked. Leopold looks around and, seeing the street is empty, picks the lock. As they enter Sally calls out Gotthart’s name, there is no reply. We find him in his workshop, slumped over his desk, with a crude triangular dagger in his neck. A further search of the area reveals that he was reading the book “Plague of the Principality” and has samples of the silvery substance and a vial of blue liquid which we take to be an antidote. In addition to notes in a classical language there is a letter addressed to Herr Widdendorf from a “R. Nierhaus.” Seeing nothing to further our investigations we leave for the municipal entry office.

When we arrive at the municipal entry office it is boarded up. In response to the groups calls clerks, armed with crossbows, appear on the rooftop. Their refusal to let us in foils our plan to look up the address of R. Nierhaus, so we get a two week pass into the city. The clerks are doubtful that anyone will let us in, even with a pass. We decide to head back to the field hospital with our new information.

The sun is setting as we make our way through the town. We see a young boy carrying a water bucket head into an alleyway. A large, menacing, dog appears to be stalking him. With out much thought the group races into the alley after them to defend the boy. Sally, Vincent and Leopold are quickly set upon by 2 giant rats each. Leopold kicks one away and kills the other with his club, Sally and Vincent each get bitten. The quarters are too close, so Sally drops his crossbow and pulls out his sword and club. Sally parries another bite, but is knocked unconscious as a rat jumps on him and impales itself on sword. [Sally was criticalled and had to use a fate point.] Leopold is charged by the rat he kicked and one of Sally’s. He kills one and dodges from the other. Vincent skewers one of his rats. There is some back and forth, but Vincent and Leopold dispatch the remaining rats. It is too late for the young boy however. The battle has taken too long and the defenseless lad has been mauled and partially eaten.

Our weary warriors gather up their friend and trudge towards the field hospital.
I feel like we may have left Lukas and Genaro outside the field hospital, but I’m not totally sure.
Hopefully I will get these remaining convention battle reports out, as well as the next Oldhammer in the New World zine, and then I can talk about organizing my stuff and terrain projects.
Thanks for looking.

Crowdfunding Spotlight: Tikki Trolls Tribe Miniatures Mortal Arrow Kickstarter

Posted on June 15th, 2017 under , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Posted by

I just have to point you to these unique troll miniatures from Mortal Marrow Miniatures. Given a Tiki theme to differate them from the normal trollish miniature offerings that are out there, a full tribe, if not a full war horde of these can be put together with all the individual options available here. I am an avid […]

Underground

Posted on June 14th, 2017 under , , , . Posted by

The end of the world seems to be Underground at the moment. Well in the Underground if I am being literal. I am just about to finish the content of the first thing I think I could actually publish. There is plenty books right behind it as, whilst I wor…

Underground

Posted on June 14th, 2017 under , , , . Posted by

The end of the world seems to be Underground at the moment. Well in the Underground if I am being literal. I am just about to finish the content of the first thing I think I could actually publish. There is plenty books right behind it as, whilst I wor…

The Dark Lord: Building Better Lords of Evil

Posted on June 14th, 2017 under , , , , , , , , . Posted by

Another hubpages article from Robert A. Neri Jr. about constructing an effective Dark Lord in tabletop RPGs. The article examines the ever ubiquitous Dark Lord and how a Game-Master can set them up to be more emotionally impactful to players. It gives pointers on what strategies to use in the meta-game as well as which […]

The post The Dark Lord: Building Better Lords of Evil appeared first on Ranger Games Publishing.

Crowdfunding Spotlight: Dimensions Pen and Paper RPG by Juliet Fehrenbacher on Kickstarter

Posted on June 12th, 2017 under , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Posted by

This is the first Kickstarter that I wanted to highlight for some points later on (in a future post on here) but, I’ll address those later and get talking about this project in it’s own right. Tabletop RPGs and their ilk seem to be doing a roaring trade on stuff like KS these days, showing […]

Warhammer FRP, kampania ‘Cienie pod Oldenlitz’, relacja z drugiej sesji – ‘Ślepa furia…’. Sigmarzeit-Vorgeheim AS2502, Oldenlitz k. Salzenmund, Nordland

Posted on June 12th, 2017 under , , , , , , . Posted by

– Panie! – posłaniec zatrzymał się zaraz po wejściu do komnaty i skłonił nisko przed niemłodym już mężczyzną.

Mów Ulgar! – głos skrytego w cieniu arystokraty był niski i chrapliwy. – Masz to?

Tak! – sługa podszedł do masywnego biurka i położył na blacie zwój. – Skryba, który pisze listy dla Domena Prevca dostarczył nam kopię pisma.

Z mroku wynurzyła się sękata dłoń, szlachetne kamienie osadzone w złotych sygnetach zapłonęły światłem odległej świecy, palce zacisnęły się na zwoju.

Ulgar trzask łamanej pieczęci i szelest rozwijanego pergaminu słyszał już zza zamykanych drzwi. Sługa dobre wiedział, kiedy jego pan chce zostać sam…

Vorgeheim AS2502, Oldenlitz k. Salzenmund, Nordland


Witaj Primoš,

Pewne dziwi Cię mój list.

Wydarzenia jakich byłem świadkiem i uczestnikiem skłoniły mnie do tego.

Wiele lat upłynęło od czasu naszego ostatniego spotkania i to , że jesteś z dala od Oldenlitz jest powodem, że Cię wybrałem na powiernika w razie gdyby spotkało mnie coś niespodziewanie kończącego mój żywot.

Będę pisać dwa razy w miesiącu.

Jeśli dwa listy z rzędu do ciebie nie dotrą zaopiekuj się moja żoną i dziećmi.

Informację na temat środków na to oraz ich dane prześle osobnym listem. Przechodząc do rzeczy w skrócie napiszę to co mógłbyś poświadczyć w razie moich problemów.

Zaczęło się od wizyty dwóch znanych w okolicy awanturników-trollobójców – Rufusa i Ingwara. Mieli mieć jakieś dobrze płatne zajęcie. Mój szef za obietnicę połowy zysku chętnie na to przystał.

Po 2 dniach czekaliśmy w umówionym miejscu – karczmie “U kata”. Nasz zleceniodawca Dieter Haxt został zastrzelony przed karczma z kuszy Rufusa. Celem oczyszczenia się z zarzutów podążyliśmy śladem zabójcy. Wpierw w stronę faktorii potem lasem i na Salzenmund. Nad ranem w przydrożnej karczmie zasadziliśmy się na ściganego zabójcę jak się okazało czarodziejkę. Wypłoszeni przez stajennego zaatakowaliśmy samotrzech jeszcze w sali karczmy, potem po ciężkim boju na gościńcu wykończyliśmy wiedźmę. Niestety nie poszło to gładko i siedzący w karczmie strażnicy dróg nie dali wiary że zabita jest ściganym mordercą.

I tak trafiliśmy do lochu na wieczną odsiadkę i tortury.

Chcieli wiedzieć od nas rzeczy o których jeszcze nie miałem pojęcia.

Gdy nas uwolniono a w zamian postawiono nieznanych jegomości na jaw wyszło że w Oldenlitz działa grupa kultystów, a nam wypadło spotkać źródło kultu- demoniczną kobietę o wężami zamiast włosów. Chciała nas obdarować w zamian za wierność kultowi. Rufus i Ingwar bez wahania z tego skorzystali. Ja jeszcze się waham co zrobić.

To chyba tyle. Aż tyle.

Sam widzisz, że ktoś z zewnątrz musi o tym wiedzieć.

D.P.

***

Nie samymi figurkami człowiek żyje. Po niemal dekadzie przerwy wraz ze znajomymi postanowiliśmy wrócić do gry Warhammer FRP i co kilka tygodni szanowne państwo-draństwo będzie miało przyjemność (mniejszą lub większą) zapoznać się na łamach DansE MacabrE z fabularyzowanymi relacjami z sesji zarówno mojego autorstwa jak i graczy.

Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.

Warhammer FRP, kampania ‘Cienie pod Oldenlitz’, relacja z drugiej sesji – ‘Ślepa furia…’. Sigmarzeit-Vorgeheim AS2502, Oldenlitz k. Salzenmund, Nordland

Posted on June 12th, 2017 under , , , , , , . Posted by

– Panie! – posłaniec zatrzymał się zaraz po wejściu do komnaty i skłonił nisko przed niemłodym już mężczyzną.

Mów Ulgar! – głos skrytego w cieniu arystokraty był niski i chrapliwy. – Masz to?

Tak! – sługa podszedł do masywnego biurka i położył na blacie zwój. – Skryba, który pisze listy dla Domena Prevca dostarczył nam kopię pisma.

Z mroku wynurzyła się sękata dłoń, szlachetne kamienie osadzone w złotych sygnetach zapłonęły światłem odległej świecy, palce zacisnęły się na zwoju.

Ulgar trzask łamanej pieczęci i szelest rozwijanego pergaminu słyszał już zza zamykanych drzwi. Sługa dobre wiedział, kiedy jego pan chce zostać sam…

Vorgeheim AS2502, Oldenlitz k. Salzenmund, Nordland


Witaj Primoš,

Pewne dziwi Cię mój list.

Wydarzenia jakich byłem świadkiem i uczestnikiem skłoniły mnie do tego.

Wiele lat upłynęło od czasu naszego ostatniego spotkania i to , że jesteś z dala od Oldenlitz jest powodem, że Cię wybrałem na powiernika w razie gdyby spotkało mnie coś niespodziewanie kończącego mój żywot.

Będę pisać dwa razy w miesiącu.

Jeśli dwa listy z rzędu do ciebie nie dotrą zaopiekuj się moja żoną i dziećmi.

Informację na temat środków na to oraz ich dane prześle osobnym listem. Przechodząc do rzeczy w skrócie napiszę to co mógłbyś poświadczyć w razie moich problemów.

Zaczęło się od wizyty dwóch znanych w okolicy awanturników-trollobójców – Rufusa i Ingwara. Mieli mieć jakieś dobrze płatne zajęcie. Mój szef za obietnicę połowy zysku chętnie na to przystał.

Po 2 dniach czekaliśmy w umówionym miejscu – karczmie “U kata”. Nasz zleceniodawca Dieter Haxt został zastrzelony przed karczma z kuszy Rufusa. Celem oczyszczenia się z zarzutów podążyliśmy śladem zabójcy. Wpierw w stronę faktorii potem lasem i na Salzenmund. Nad ranem w przydrożnej karczmie zasadziliśmy się na ściganego zabójcę jak się okazało czarodziejkę. Wypłoszeni przez stajennego zaatakowaliśmy samotrzech jeszcze w sali karczmy, potem po ciężkim boju na gościńcu wykończyliśmy wiedźmę. Niestety nie poszło to gładko i siedzący w karczmie strażnicy dróg nie dali wiary że zabita jest ściganym mordercą.

I tak trafiliśmy do lochu na wieczną odsiadkę i tortury.

Chcieli wiedzieć od nas rzeczy o których jeszcze nie miałem pojęcia.

Gdy nas uwolniono a w zamian postawiono nieznanych jegomości na jaw wyszło że w Oldenlitz działa grupa kultystów, a nam wypadło spotkać źródło kultu- demoniczną kobietę o wężami zamiast włosów. Chciała nas obdarować w zamian za wierność kultowi. Rufus i Ingwar bez wahania z tego skorzystali. Ja jeszcze się waham co zrobić.

To chyba tyle. Aż tyle.

Sam widzisz, że ktoś z zewnątrz musi o tym wiedzieć.

D.P.

***

Nie samymi figurkami człowiek żyje. Po niemal dekadzie przerwy wraz ze znajomymi postanowiliśmy wrócić do gry Warhammer FRP i co kilka tygodni szanowne państwo-draństwo będzie miało przyjemność (mniejszą lub większą) zapoznać się na łamach DansE MacabrE z fabularyzowanymi relacjami z sesji zarówno mojego autorstwa jak i graczy.

Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.

Modiphius Entertainment – Newsletter

Posted on June 10th, 2017 under , , , , . Posted by

Star Trek Adventures RPG from Modiphius is now available for pre-order… STAR TREK ADVENTURES PRE-ORDER LIVE(with even more bundles!)Hi there, after the long wait with over 12,000 playtesters involved the pre-order for Star Trek Adventures&n…

New Release: 100 Genetic Defects for Inbred Families for all RPGs

Posted on June 10th, 2017 under , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Posted by

It’s June, and time for this month’s latest release, dedicated to some of the weird freaks who live around me here. Yes, now you can create your very own messed up hillbilly clans and inter-bred family bloodlines with this PDF publication, designed for all RPG systems. It’s completely system free and suitable for literally any […]

15mm RPG Characters

Posted on June 9th, 2017 under , , , . Posted by

IF I ever get around to doing Gammaworld or Dark Matters or Cyberpunk RPGs, I have a few 15mm player characters painted.Family shot, I think all or mostly Highlander Studio 15s. The SLURM truck is a cheap dollar store repaint.Some more shots, the car i…

15mm RPG Characters

Posted on June 9th, 2017 under , , , . Posted by

IF I ever get around to doing Gammaworld or Dark Matters or Cyberpunk RPGs, I have a few 15mm player characters painted.Family shot, I think all or mostly Highlander Studio 15s. The SLURM truck is a cheap dollar store repaint.Some more shots, the car i…

Crowdfunding Spotlight: Hammer Steam Custom Design Copper Coins on Indiegogo

Posted on June 9th, 2017 under , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Posted by

I wanted to draw your attention to this crowd-funder, that doesn’t seem to be getting any love. Hammer Steam are offering 20 people the chance to get their very own hammered copper coins to their own design specs with this project. Personally, I think that they are quite nice, they have an authentic look and […]

Wyrd Games Newsletter

Posted on June 9th, 2017 under , , , , . Posted by

Wyrd Games June Newsletter…

Wyrdos,

June has come and the Wyrd summer is in full swing. This means trade shows, conventions, and new releases! This is always one of the best times of year, and 2017 is shaping up to be our best one yet.
Below is a list of our upcoming releases by month:

June Releases

WYR20346 Carlos Vasquez  $11.00
WYR20534 Bandidos  $21.00
WYR20636 Iron Skeeters  $24.00
WYR20727 Yasunori  $35.00

Wyrdscapes

WYRWS001 Victorian 30MM $12.00 
WYRWS002 Victorian 40MM $12.00 
WYRWS003 Victorian 50MM $10.00 
WYRWS004 Sewer 30MM $12.00 
WYRWS005 Sewer 40MM $12.00 
WYRWS006 Sewer 50MM $10.00 
WYRWS007 Graveyard 30MM $12.00 
WYRWS008 Graveyard 40MM $12.00 
WYRWS009 Graveyard 50MM $10.00 

PlastCraft

WYRMF023 Sanitarium – ColorED  $    70.00
WYRMF024 Slum Ruins – ColorED  $    39.00
WYRMF025 Old town Building – ColorED  $    38.00
WYRMF026 Quarantine Zone – Gate – ColorED  $    35.00
WYRMF027 Quarantine Zone – Simple Walls – ColorED  $    32.00
WYRMF028 Quarantine Zone – Outer Wall – ColorED  $    37.00
WYRMF029 Old Town Barricades – ColorED  $    17.00
We currently have an offering of Malifaux PDF content through Bundle of Holding.

This is a great chance to pick up some Malifaux products at an amazing price. Not only that, but a portion of the proceeds are donated to St. Jude Children’s Research Hospital. Click the link above to find out all of the details.

July Releases
WYR30107 Through the Breach – Core Rules (2nd Edition)  $    60.00
WYR20535 Dead Outlaws  $    18.00
WYR20638 Banjonistas  $    18.00
WYR20725 Terracotta Warrior  $    21.00
WYR20241 Draugr  $    21.00

August Releases
WYR20034 Iconic Fate Deck  $    15.00
WYR20347 Amina Naidu  $    11.00
WYR20242 Goryo  $    18.00
WYR20726 Sun Quiang  $    11.00
We also have a Local Game Store (LGS) promotion every month! You can see the June and July promotions below.
A free Through the Breach RPG adventure (and quick rules) will be available in June to those spending $35 or more on Wyrd products.
A free Swine-Cursed model will be in the Banjonista box for those boxes purchased in July. Click on the image for more information.
Wyrd has a variety of media available for free to everyone.
  • Most Mondays we release a look at something upcoming in our Monday Preview. These are a great opportunity to see what Wyrd is working on and what’s coming down the pipeline. We have a lot of things to show off, so check back every Monday!
  • Every Wednesday a new wallpaper is made available on our website for Wallpaper Wednesday. There is a large collection of Malifaux options available, as well as a variety of options for some of our other games.
  • Every other Wednesday we release a free podcast called the Tales of Malifaux. This podcast goes through the Malifaux fiction one story at a time, starting all the way back with the first book in first edition. It’s a great way to catch up on our old stories or go through them again.
We have a variety of painting contests coming up this year, and we’d love it if you took part in all of them! These contests are a great way to test your skills, or just to give yourself a painting deadline.

Our current painting contest is Total Testosterone: Does your model have overwhelming muscles? The need for a big weapon? The underlying instinct to show off for the fairer sex? If the answer is yes, then your miniature is more than qualified for the Total Testosterone painting contest. To maintain a tight theme for this contest, your miniature must be male and a human (or humanoid type). Elf, human, dwarf, or cybernetically enhanced soldiers are all acceptable, so long as it’s packing a plethora of testosterone. Total Testosterone will be running from June 1st to the 30th.

Later in the year, we will also have Femme Fatale, Creature Feature, and Iron Painter painting contests. To find out more, head on over to our website.
We have a number of trips planned this year, and we’d love to see you there. If you are coming to Origins, make sure to stop by our booth and say hi. We’ll have all sorts of demos, including demos for The Other Side!

If you’re going to GenCon and feel like lending a helping hand, we have a variety of volunteer slots available — they are mostly full, so jump in now.

We are also excited to say that we’ll be at PAX Unplugged, so come check out this brand new convention and, while you’re there, stop by to see what Wyrd is up to.

Thanks for reading; we’ll see you soon!
Facebook
Twitter
Website
Copyright © 2017 Wyrd Miniatures, LLC., All rights reserved.
Thank you for subscribing to our official Wyrd newsletter, delivered monthly by our army of goat riding imps.

Our mailing address is:

Wyrd Miniatures, LLC.
2197 CANTON RD STE 108

MARIETTAGA 30066

Putting publications in print. Anyone want a copy?

Posted on June 8th, 2017 under , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Posted by

Ploughing through the various ways of self-publishing in print is very interesting. So, I thought I’d share a few thoughts on the subject and show you an early version I have had done for quality comparison. Back in the day, I remember the old indie RPG crowd in a similar position to Grinning Skull, and remembered the […]

The Cabal of Eight Pt.20: Rats, Rowdies, and Imps

Posted on June 7th, 2017 under , , , , , , , , , , , , , , , . Posted by

Gornix (played by Gil) the salt-lotus wizard was huddled over his makeshift lab and deep in study over a length of scroll cut for scratch as he continued his formulations. Jirek who had been acting as lab assistant through the night excused himself come dawn and left for his job at the Bardic College library. […]

The post The Cabal of Eight Pt.20: Rats, Rowdies, and Imps appeared first on Ranger Games Publishing.

Chinwag: Interview with RPG writer Allen Farr

Posted on May 31st, 2017 under , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Posted by

Well, to kick off this month’s Post a day, we’ve got an interview with RPG writer Allen Farr, author of our recent adventure module “The Witch’s Daughter” (available from Grinning Skull Studios), we sat down and had a bit of a chinwag to discuss all things RPG, writing and life… Grim: Hello Allen, welcome to […]