Posts Tagged ‘WH40K’

Forge World Dread

Posted on October 18th, 2017 under , , , , , , , , . Posted by

This is another model that has been in the Loft Full Of lead for ages. I have magnetized the weapon mounts so there is plenty of scope for weapon combination using the three I have and possibly adding more in the future. I really like the model, but having it for years, I was not … Continue reading Forge World Dread

Kapelan drugiej kompanii Dark Angels | Dark Angels’ 2nd Company Chaplain

Posted on October 14th, 2017 under , , , , , . Posted by

Dzisiejszy model kupiłem nie tak dawno w ramach “Made to order” – akcji, w której GW jednorazowo wskrzesza pewien zestaw zapomnianych dawno figurek. Cóż, uległem nostalgii i sile marketingu zapominając, że przecież GW nie zrobiło nowej formy tylko odlewa z czegoś co od dawna leży zapomniane w magazynie.
Odlew był słabej jakości – rzeźba niewyraźna, wymagająca dość dużego nakładu pracy przy obróbce. Do tego metalowy kierowca w ogóle nie pasował do plastikowego motocykla – co bym nie robił wyglądał jakby stał w strzemionach. Sprawdziłem – na oryginalnym zdjęciu z pudełka GW tego nie widać (widać jak się dobrze przyjrzeć …) bo model jest sfotografowany z odpowiedniego kąta. Na zdjęciach “z internetów” za to wyraźnie widać, że coś poszło nie tak – kapelan ni to stoi ni to siedzi, stopy nie trafiają tam gdzie ich miejsce, porażka …
Nie pozostało mi nic innego jak uciąć górną połowę i dosztukować do plastikowego motocykla, bodajże z “Dark Vengeance”. Od tych wszystkich nieplanowanych prac modelarskich odechciało mi się malować – najpierw kapelan poleżał trochę na półce a potem zepchnąłem go tak szybko jak tylko mogłem.
Efekt widać na zdjęciach.
Przemek
This model was bought recently, during ‘Made to order’ weekend, when GW offered some of its older, metal models. Well, I succumbed to the forces of nostalgy and power of marketing, forgetting that this is not a new model casted from a new mould but an old miniature, casted from very old, forgotten mould, rotting slowly somewhere deep in the dark corner of company’s warehouse.

Unfortunately, the cast is very poor – sculpt is very soft, it required a lot of sanding and filing. Additionally, metal miniature didn’t fit to the plastic bike – no matter what I tried, it looked wrong. So I thoroughly checked official photo and… Well, it is not obvious first, as the photo is taken from the angle which doesn’t show how badly miniatures fit to each other. But photos of miniatures painted by gamers, available on the net, show this very poor fit clearly.

The only option was to cut through the miniature and use its upper half only, glued on to some plastic bike – mine comes from ‘Dark Vengeance’ box, if my memory serves me right. Unfortunately, when the miniature was finally ready to be painted, the will to paint left me… So, first, chaplain was left on the shelf for a time being, and then I speedpainted him. And it shows…
Przemek


Kapelan drugiej kompanii Dark Angels | Dark Angels’ 2nd Company Chaplain

Posted on October 14th, 2017 under , , , , , . Posted by

Dzisiejszy model kupiłem nie tak dawno w ramach “Made to order” – akcji, w której GW jednorazowo wskrzesza pewien zestaw zapomnianych dawno figurek. Cóż, uległem nostalgii i sile marketingu zapominając, że przecież GW nie zrobiło nowej formy tylko odlewa z czegoś co od dawna leży zapomniane w magazynie.
Odlew był słabej jakości – rzeźba niewyraźna, wymagająca dość dużego nakładu pracy przy obróbce. Do tego metalowy kierowca w ogóle nie pasował do plastikowego motocykla – co bym nie robił wyglądał jakby stał w strzemionach. Sprawdziłem – na oryginalnym zdjęciu z pudełka GW tego nie widać (widać jak się dobrze przyjrzeć …) bo model jest sfotografowany z odpowiedniego kąta. Na zdjęciach “z internetów” za to wyraźnie widać, że coś poszło nie tak – kapelan ni to stoi ni to siedzi, stopy nie trafiają tam gdzie ich miejsce, porażka …
Nie pozostało mi nic innego jak uciąć górną połowę i dosztukować do plastikowego motocykla, bodajże z “Dark Vengeance”. Od tych wszystkich nieplanowanych prac modelarskich odechciało mi się malować – najpierw kapelan poleżał trochę na półce a potem zepchnąłem go tak szybko jak tylko mogłem.
Efekt widać na zdjęciach.
Przemek
This model was bought recently, during ‘Made to order’ weekend, when GW offered some of its older, metal models. Well, I succumbed to the forces of nostalgy and power of marketing, forgetting that this is not a new model casted from a new mould but an old miniature, casted from very old, forgotten mould, rotting slowly somewhere deep in the dark corner of company’s warehouse.

Unfortunately, the cast is very poor – sculpt is very soft, it required a lot of sanding and filing. Additionally, metal miniature didn’t fit to the plastic bike – no matter what I tried, it looked wrong. So I thoroughly checked official photo and… Well, it is not obvious first, as the photo is taken from the angle which doesn’t show how badly miniatures fit to each other. But photos of miniatures painted by gamers, available on the net, show this very poor fit clearly.

The only option was to cut through the miniature and use its upper half only, glued on to some plastic bike – mine comes from ‘Dark Vengeance’ box, if my memory serves me right. Unfortunately, when the miniature was finally ready to be painted, the will to paint left me… So, first, chaplain was left on the shelf for a time being, and then I speedpainted him. And it shows…
Przemek


Oddział Siewców Zarazy | Plaguebearers

Posted on October 12th, 2017 under , , , , , , . Posted by

Finis corona opus, jak mawiali starożytni Rzymianie. Oto więc koniec dzieła – jednostka siewców zarazy w całej okazałości, na dużych fotkach. Szkoda nieco, że mój – i tak przecież spory – namiot bezcieniowy okazuje się ciut przymały do pokazywania większej liczby figurek. A to przecież zaledwie dziesiątka…
Szczerze powiedziawszy – zadowolony jestem z osiągniętego efektu, przyjemnie się je malowało.
Finis corona opus, as the ancient Romans used to say. So, this is the end of this particular project – a unit of ten plaguebearers, with full command group, on large photos. It is a pity though, that mine photo tent – rather large as it is – is a little bit too small for taking photos of larger number of miniatures… And there are only ten of them here…

To be honest – I’m really pleased with the final look of these demons, they were also really a joy to paint.


Oddział Siewców Zarazy | Plaguebearers

Posted on October 12th, 2017 under , , , , , , . Posted by

Finis corona opus, jak mawiali starożytni Rzymianie. Oto więc koniec dzieła – jednostka siewców zarazy w całej okazałości, na dużych fotkach. Szkoda nieco, że mój – i tak przecież spory – namiot bezcieniowy okazuje się ciut przymały do pokazywania większej liczby figurek. A to przecież zaledwie dziesiątka…
Szczerze powiedziawszy – zadowolony jestem z osiągniętego efektu, przyjemnie się je malowało.
Finis corona opus, as the ancient Romans used to say. So, this is the end of this particular project – a unit of ten plaguebearers, with full command group, on large photos. It is a pity though, that mine photo tent – rather large as it is – is a little bit too small for taking photos of larger number of miniatures… And there are only ten of them here…

To be honest – I’m really pleased with the final look of these demons, they were also really a joy to paint.


Szturmowiec Władców Nocy | Night Lords Assault Marine

Posted on October 10th, 2017 under , , , , , , , , . Posted by

Kolejny szturmowiec do Night Lords – Ave Dominus Nox. Kolejna figurka z zestawu Forge World, której towarzyszyły wrażenia jakby figurki te były mniejsze od figurek GW. Tym niemniej powolutku moi Władcy Nocy osiągają stan grywalności. Kolejne projekty i malowanie w domu odciągają mnie od malowania figurek. W planach mam jednak pomalowanie jeszcze kolejnej piątki szturmowców i piątki raptorów Forge World. Później przyjdzie czas na sprawdzenie ich na polu walki, ot chociażby przeciwko Aniołom pomalowanym przez Przemka.

Mormeg
One more Assault Marine for my Night Lords – Ave Dominus Nox. One more miniature from Forge World, one more deep feeling of it being smaller then miniatures released by Games Workshop. Smaller or not, my Night Lords army is finally close to being playable. Unfortunately, newer and newer projects and home repaint pull me away from painting. But I know what to do next – another five assault marines and five raptors from Forge World. And then – combat test on the field of battle, against Przemek’s Dark Angels maybe?
Mormeg


Szturmowiec Władców Nocy | Night Lords Assault Marine

Posted on October 10th, 2017 under , , , , , , , , . Posted by

Kolejny szturmowiec do Night Lords – Ave Dominus Nox. Kolejna figurka z zestawu Forge World, której towarzyszyły wrażenia jakby figurki te były mniejsze od figurek GW. Tym niemniej powolutku moi Władcy Nocy osiągają stan grywalności. Kolejne projekty i malowanie w domu odciągają mnie od malowania figurek. W planach mam jednak pomalowanie jeszcze kolejnej piątki szturmowców i piątki raptorów Forge World. Później przyjdzie czas na sprawdzenie ich na polu walki, ot chociażby przeciwko Aniołom pomalowanym przez Przemka.

Mormeg
One more Assault Marine for my Night Lords – Ave Dominus Nox. One more miniature from Forge World, one more deep feeling of it being smaller then miniatures released by Games Workshop. Smaller or not, my Night Lords army is finally close to being playable. Unfortunately, newer and newer projects and home repaint pull me away from painting. But I know what to do next – another five assault marines and five raptors from Forge World. And then – combat test on the field of battle, against Przemek’s Dark Angels maybe?
Mormeg


Deathguard Foetid Blight Drones completed

Posted on October 8th, 2017 under , , , . Posted by

Had a month or two off painting as work etc has gotten in the way.  Finally managed to finish off some more Foetid Blight Drones.  Now eagerly awaiting my budget improving so I can get some of the new Deathguard kits…Deathguard collection a…

Deathguard Foetid Blight Drones completed

Posted on October 8th, 2017 under , , , . Posted by

Had a month or two off painting as work etc has gotten in the way.  Finally managed to finish off some more Foetid Blight Drones.  Now eagerly awaiting my budget improving so I can get some of the new Deathguard kits…Deathguard collection a…

Herald Nurgla | Herald of Nurgle

Posted on October 5th, 2017 under , , , , , , , . Posted by

Dowódca mojego oddziałku siewców zarazy, Herald Nurgla, pomalowany w sposób identyczny ze swoimi podwładnymi, gotowy do akcji i rozsiewania rozmaitych choróbsk. Z całej figurki malowanie dwóch elementów sprawiło mi najwięcej przyjemności – pierwszy to miecz, sporo większy od broni siewców zarazy, natomiast drugi bardzo przyjemny detal to oko w brzuchu.
Leader of my small unit of plaguebearers, Herald of Nurgle, painted in the same way as his lessen brothers. Finished and ready to spread diseases all over the universe. Two particular parts of this miniatures were a true joy to paint – his oversized blade and an eye in the gut.


Herald Nurgla | Herald of Nurgle

Posted on October 5th, 2017 under , , , , , , , . Posted by

Dowódca mojego oddziałku siewców zarazy, Herald Nurgla, pomalowany w sposób identyczny ze swoimi podwładnymi, gotowy do akcji i rozsiewania rozmaitych choróbsk. Z całej figurki malowanie dwóch elementów sprawiło mi najwięcej przyjemności – pierwszy to miecz, sporo większy od broni siewców zarazy, natomiast drugi bardzo przyjemny detal to oko w brzuchu.
Leader of my small unit of plaguebearers, Herald of Nurgle, painted in the same way as his lessen brothers. Finished and ready to spread diseases all over the universe. Two particular parts of this miniatures were a true joy to paint – his oversized blade and an eye in the gut.


T’au Cadre Fireblade Conversion: Base Coats

Posted on October 5th, 2017 under , , , , . Posted by

Just a quick one, as I’ve been surprisingly busy at home. First reports and UCAS references for university applications are the big topic of the next two weeks, for anyone interested in the goings on of the educational cycle. Point of fact this wa…

Dowódca raptorów Władców Nocy | Night Lords Raptor Commander

Posted on October 3rd, 2017 under , , , , , , . Posted by

Dowódca metalowych raptorów z poprzedniej edycji WH40k, kupiony na allegro, nieco później przeze mnie oskrobany ze zwałów kleju i już znacznie później pomalowany w barwach pancerza mojego ulubionego (obok World Eaters) Legionu. Zdjęcie tego chojraka oznacza, że mam gotowych do gry pięciu raptorów. Malowanie jak dla mnie standardowe. Pozwolę sobie jedynie wyrazić opinię, że modele te są znacznie lepsze od plastików wypuszczonych ostatnio – tj. kilka lat temu – przez GW. Mają w sobie to coś. Cieszę się, że mam ich już pomalowanych.
Mormeg
Commander of metal raptors released quite a long time ago, which I bought on auction site, then cleaned from the mountains of superglue and then – much, much later – painted in the colors of my favourite (next to World Eaters) Legion. Well, photo of this miniature means that I have five painted raptors. I’d like also to express my view, that these older, metal raptors are far better then current, plastic ones, possessing this hard to define something. I’m really glad that I already have them painted.


Dowódca raptorów Władców Nocy | Night Lords Raptor Commander

Posted on October 3rd, 2017 under , , , , , , . Posted by

Dowódca metalowych raptorów z poprzedniej edycji WH40k, kupiony na allegro, nieco później przeze mnie oskrobany ze zwałów kleju i już znacznie później pomalowany w barwach pancerza mojego ulubionego (obok World Eaters) Legionu. Zdjęcie tego chojraka oznacza, że mam gotowych do gry pięciu raptorów. Malowanie jak dla mnie standardowe. Pozwolę sobie jedynie wyrazić opinię, że modele te są znacznie lepsze od plastików wypuszczonych ostatnio – tj. kilka lat temu – przez GW. Mają w sobie to coś. Cieszę się, że mam ich już pomalowanych.
Mormeg
Commander of metal raptors released quite a long time ago, which I bought on auction site, then cleaned from the mountains of superglue and then – much, much later – painted in the colors of my favourite (next to World Eaters) Legion. Well, photo of this miniature means that I have five painted raptors. I’d like also to express my view, that these older, metal raptors are far better then current, plastic ones, possessing this hard to define something. I’m really glad that I already have them painted.


Cadre Fireblade Conversion: Final Construction

Posted on October 1st, 2017 under , , , , . Posted by

I think this is a very aggressive T’au commander…As I constructed him, I kept thinking about how Imperial the model was becoming. This is not just because of the parts used on the model and the base, but the stance and the theme behind the model. I h…

Cadre Fireblade Conversion: Base

Posted on September 29th, 2017 under , , , , . Posted by

I think I went a bit overboard…But in my defence, he needs to math the height of the Ethereal…In other news, I’m trying to work out the best combination of weapons for the Crisis Suit. It’s turning into a bit of a deep rabbit hole, but I think I’m …

Motocykl szturmowy Mrocznych Aniołów | Dark Angels’ Attack Bike

Posted on September 29th, 2017 under , , , , , . Posted by

Motocykl szturmowy Mrocznych Aniołów. Służy jako mobilna ciężka broń, głównie do zwalczania czołgów przeciwnika (o ile uda się oddać strzał zanim przeciwnik zdoła go wyeliminować). Malowanie standardowe – zielony pancerz, czerwone hełmy. Przynależność do drugiej kompanii ma symbolizować kolor naramienników oraz ręcznie (u mnie to rzadkość – nie potrafię i nie lubię) namalowane na naramiennikach oznaczenia “kruczego skrzydła”. W trakcie sklejania i malowania daje się odczuć, że wzór modelu ma już swoje lata – momentami słabo wyraźne detale i pojawiające się kłopoty ze spasowaniem poszczególnych elementów. Cóż, może GW zdecyduje się odświeżyć ten model przy jakiejś okazji, np. nowej edycji kodeksu Mrocznych Aniołów?
Przemek
Dark Angels’ Attack Bike, mobile heavy weapon used, mainly, for destroying enemy’s tanks (if it will survive long enough, that’s it). Painting is standard – green armour, red helmets. 2nd company attachement is shown with the colour of pads and hand-painted raven wing icon (this is actually something I do rarely, as I can’t and don’t like to paint freehands). This model shows its age during assembly and painting. Details are soft sometimes and some parts don’t fit each other too well. Maybe GW will make a new version of this vehicle soon? New codex of Dark Angels seems like a good oppurtunity.
Przemek


Motocykl szturmowy Mrocznych Aniołów | Dark Angels’ Attack Bike

Posted on September 29th, 2017 under , , , , , . Posted by

Motocykl szturmowy Mrocznych Aniołów. Służy jako mobilna ciężka broń, głównie do zwalczania czołgów przeciwnika (o ile uda się oddać strzał zanim przeciwnik zdoła go wyeliminować). Malowanie standardowe – zielony pancerz, czerwone hełmy. Przynależność do drugiej kompanii ma symbolizować kolor naramienników oraz ręcznie (u mnie to rzadkość – nie potrafię i nie lubię) namalowane na naramiennikach oznaczenia “kruczego skrzydła”. W trakcie sklejania i malowania daje się odczuć, że wzór modelu ma już swoje lata – momentami słabo wyraźne detale i pojawiające się kłopoty ze spasowaniem poszczególnych elementów. Cóż, może GW zdecyduje się odświeżyć ten model przy jakiejś okazji, np. nowej edycji kodeksu Mrocznych Aniołów?
Przemek
Dark Angels’ Attack Bike, mobile heavy weapon used, mainly, for destroying enemy’s tanks (if it will survive long enough, that’s it). Painting is standard – green armour, red helmets. 2nd company attachement is shown with the colour of pads and hand-painted raven wing icon (this is actually something I do rarely, as I can’t and don’t like to paint freehands). This model shows its age during assembly and painting. Details are soft sometimes and some parts don’t fit each other too well. Maybe GW will make a new version of this vehicle soon? New codex of Dark Angels seems like a good oppurtunity.
Przemek


Cadre Fireblade Conversion: Blue Tack Mock Up

Posted on September 28th, 2017 under , , , , . Posted by

It’s been a while since I’ve done something purely creative in the hobby. I’ve done quite a bit of analysis work, and some catch up painting for well cemented colour schemes, but nothing amazingly creative.That changed when I walked past a pile of T’au…

Inquisitors Car

Posted on September 28th, 2017 under , , , , , , , . Posted by

The second of my Wargame Exclusive models is this Inquisitor car. At the moment, I have no idea what I will use it for, I just really like the model. It has a great Batman vibe going on but the wings and the iconography clearly mark this out as a Warhammer 40K vehicle. The casting … Continue reading Inquisitors Car

Grey Knights Proxy

Posted on September 27th, 2017 under , , , , , , . Posted by

I ordered a few models from Wargame Exclusive a couple of weeks ago after spending a week or so drooling over the eye candy on their website. They have now arrived and I have been distracted from the current project. There are several models I like the look of on their website, one of which … Continue reading Grey Knights Proxy

School’s League 2017: First Warhammer 40K Skirmishes

Posted on September 27th, 2017 under , , , , . Posted by

Absolutely rammed at the moment, which is why the blog is updating so sporadically. However, it does not mean nothing is happening (only that my statistics are steadily getting worse… grumble grumble). Here are a few shots of the first 40K skirmishes…

School’s League 2017: First Warhammer 40K Skirmishes

Posted on September 27th, 2017 under , , , , . Posted by

Absolutely rammed at the moment, which is why the blog is updating so sporadically. However, it does not mean nothing is happening (only that my statistics are steadily getting worse… grumble grumble). Here are a few shots of the first 40K skirmishes…

Wesołek dziadka Nurgla | Grandpa Nurgle’s farceur

Posted on September 25th, 2017 under , , , , , , , . Posted by

Przedostatni siewca zarazy, muzyk tego niewielkiego oddziału. Wygrywa jakieś plugawe melodyjki (ten paluszek uniesiony, niczym dama pijąca dystyngowanie herbatę!), niewątpliwie pląsając w jej rytm. Nieco trudniejszy do pomalowania w okolicach głowy (do sklejenia zresztą też), przeszkadza w tym bowiem jego sporawy instrument. 
A przy samym malowaniu pobawiłem się trochę, robiąc z dwóch pęcherzy z ropą coś na kształt oczu. Jak chaos to chaos, a co:)

Second to last plaguebearer, musician of this small unit. It plays some filthy tunes, dancing merilly at the same time. It was a little bit harder then others to paint around his head, as his musicial instrument is so big.

And speaking about painting – I tried to change two of the larger boils into eyes – it is chaos after all:)


Wesołek dziadka Nurgla | Grandpa Nurgle’s farceur

Posted on September 25th, 2017 under , , , , , , , . Posted by

Przedostatni siewca zarazy, muzyk tego niewielkiego oddziału. Wygrywa jakieś plugawe melodyjki (ten paluszek uniesiony, niczym dama pijąca dystyngowanie herbatę!), niewątpliwie pląsając w jej rytm. Nieco trudniejszy do pomalowania w okolicach głowy (do sklejenia zresztą też), przeszkadza w tym bowiem jego sporawy instrument. 
A przy samym malowaniu pobawiłem się trochę, robiąc z dwóch pęcherzy z ropą coś na kształt oczu. Jak chaos to chaos, a co:)

Second to last plaguebearer, musician of this small unit. It plays some filthy tunes, dancing merilly at the same time. It was a little bit harder then others to paint around his head, as his musicial instrument is so big.

And speaking about painting – I tried to change two of the larger boils into eyes – it is chaos after all:)