Bretonnia, część 3 - Kraina, część 2. Góry.

Otaczające krainę góry oraz Masyw Orków w samym środku Bretonni przestawiają malowniczy widok. W słoneczne dni ośnieżone szczyty lśnią oślepiającą bielą. Strzeliste turnie górują nad zalesionymi dolinami, a grzmot wodospadów odbija się echem od stromych ścian górskich kotlin. Liczne na podgórzu wioski hodowców i osady górników wyróżniają się spadzistymi dachami domostw, które ułatwiają oczyszczanie ze zwałów śniegu. Niekiedy opady są tak intensywne, że niektóre osady zostają odcięte od reszty kraju nawet na kilka miesięcy. Położone na uboczu samotne wioski, zimą zdane wyłącznie na siebie, wykształciły własne prawa i zwyczaje, czasami nawet ocierające się o kult Mrocznych Bogów. Wyżej położone tereny zagarnęły plemiona orków i goblinów, które często napadają na pobliskie osady ludzi. Wiosną, gdy topniejące śniegi na nowo otwierają górskie szlaki, myśliwi i traperzy znajdują przynajmniej jedną wioskę całkowicie zniszczoną i spaloną przez Zielonoskórych. Jednak od wielu lat Orkowie nie zapuszczają się poza grani

» View Source Article