Nighthaunts


Drugi Grimghast Reaper | Second Grimghast Reaper

Na własne potrzeby nazwę Grimghast Reaper będę tłumaczył zapewne jako Makabryczny Żniwiarz. Nie jest to tłumaczenie dokładne, ale zważywszy, że w opisie tych istot stwierdzono, że Nagash zamienia w nie po śmierci bezlitosnych, opanowanych, zimnokrwistych zabójców, pieczołowicie planujących każdą śmierć, używających trucizn, najemników lub podobnych sposobów do pozbycia się swych ofiar, a Upiornego Żniwiarza kojarzymy z czymś innym, myślę, że się nada.Obaj żniwiarze - i ten wcześniejszy i dzisiejszy - to łatwe w budowie miniaturki z boksa Soul Wars. Jedne z najfajniejszych figurek tego rodzaju, jakie widziałem. Mają świetne, dynamiczne, przemyślane pozy. Oglądając je łatwo sobie wyobrazić te stwory w mroku nocy, poruszające się - jak opisano w ich księdze armii - w niecodzienny, skokowy sposób. Wydają się ruszać i gwałtownie zatrzymywać, przemieszczając w konwulsyjny sposób od ofiary do ofiary, uśmiercając je swymi kosami.Second Grimghast Reaper. Those creatures were careful and meticulous killers. They planne

» View Source Article

Grimghast Reaper

Jakoś ostatnio mało działam na blogu, ale to nie znaczy, że zapanował figurkowy zastój. Kończę ostatnich dwanaście figurek potrzebnych do mojej armii Nocnych Strachów.Z rzeczy pomalowanych mam już także czwórkę Grimghast Reaperów - jednego pokazuję właśnie obok. To dla mnie najfajniejsze figurki "zwykłych żołnierzy" tej armii - każdy w zasadzie idealnie nadaje się do przedstawienia wraitha, a są znacząco lepsze - fajniej zaprojektowane - od obecnego wzoru, który zresztą był inspiracją dla projektantów całej linii figurek do tej armii.My blog activity has dropped recently a lot, but I do many other hobby related things at the moment - finishing last twelve miniatures for my small Nighthaunt army mostly.I managed to paint so far four Grimghast Reapers - amongst other things of course. One of them is visible here. I think those miniatures are the coolest ones - by far - if counting only standard Nighthaunt troops. All of them are equally suitable as wraiths, far more dangerous creatures and they are more imposin

» View Source Article

Duch z maczugą | Mace armed chainrasp

Kolejny Nocny Strach, ponownie chainrasp, czyli jeden z najsłabszych - w pojedynkę - szeregowych "żołnierzy" tej armii. Mam ich pomalowanych dwudziestu, do końca naszej zabawy nie zamierzam zwiększać tej liczby, choć docelowo prawdopodobnie zrobię z nich czterdziestu - wykorzystując szóstkę duchów tego rodzaju z nowej edycji Underworlds i powtarzając po raz trzeci część wzorów.A właśnie, skoro mowa o powtarzaniu - na blogu pokażę tylko unikatowe pozy tych figurek, resztę wrzucę w jedną notkę, nie będę torturował nielicznych czytelników powtarzaniem praktycznie identycznych miniaturek.Przy pokazanych na fejsie niedawno Glaivewraith Stalkerze jeden z oglądających uznał, że malowanie czerwieni jest bardzo ubogie. Coś w tym jest, przynajmniej na zdjęciach - znikają wszelkie niuanse cieniowania fioletem, ledwo widoczne na dzisiejszych fotkach, a w zasadzie jedynie ich części, pokazujących figurkę od tyłu. Na szczęście ciut lepiej wygląda to na żywca, choć chyba mój mało kontrastowy sposób malowania, bez zaznaczani

» View Source Article

Glaivewraith Stalker

Drugim oddziałem w mojej armii Nocnych Strachów będzie niewielka jednostka Glaivewraith Stalkers. Zgodnie z opisem armii za życia byli to myśliwi, pędzący na wierzchowcach za ofiarami, czerpiący niezdrową satysfakcję z pogoni. Służąc Nagashowi przeistoczyli się w amalgamat jeźdźca i wierzchowca. Mówi się, że kiedy wskażą ofiarę swą ostrą glewią, nie spoczną do momentu jej zabicia, gdyż ostrze przyciągane jest bezbłędnie do jej serca, niczym żelazny opiłek do magnesu. Zabici przez Łowców sami zaś stają się, w zaświatach, kolejnymi Łowcami, skazanymi na bezustanne ściganie kolejnych nieszczęśników - bez końca, bez radości i bez możliwości samodzielnego przerwania tego cyklu pogoni i śmierci.Model to jeden z łatwych do montażu wzorów dostępnych w pudle Soul Wars. Wygląda rzeczywiście dość upiornie, jednak - sądząc z tego co czytam o skuteczności tej jednostki - nie jest na polu gry aż tak niebezpieczny, jak mógłby to sugerować jego opis. Gdyby nie to, że pięć figurek Łowców było w pudle, prawdopodobnie nie pomal

» View Source Article

Dreadwarden

Ten niezbyt miły pan na zdjęciu obok to dowódca hordy chainraspów, najbardziej pospolitych duchów, swoistego mięsa armatniego Nocnych Strachów. Dreadwarden - bo takie nosi miano - wyróżnia się na tle swoich podkomendnych dźwiganiem ciężkiego kandelabru - jest to najwidoczniej nieźle inspirujące, bo podnosi jedną z cech hordy duchów - Bravery - z 6 na 10.Model pochodzi z pudła Soul Wars, można go zrobić zamiennie ze zwykłym chainraspem - ten model postaram się pokazać za parę dni, okazuje się, że z wielu tych samych części można otrzymać coś, co wygląda całkiem inaczej. Niestety, w przypadku Dreadwardena ceną jest linia podziału dwóch części modelu biegnąca w bardzo widocznym miejscu przez jego eteryczne ciało. Kiedy go sklejałem, używałem jeszcze greenstuffu do wypełniania takich miejsc - jak widać, ze średnim powodzeniem....This not so nice looking mister on the photo is a commander of chainrasp horde, the most numerous of all Nighthaunts. Dreadwarden is easy to distinguish, as he/she/it carries a rather lar

» View Source Article

Nocne straszenie po raz drugi | Nighthaunt second time

Model, który pierwotnie pomalowałem jako pierwszy, wspominałem o tym w poprzedniej notce, ale ostatecznie nie przekonał mnie kolor jego "kaptura", więc figurka została przemalowana. Najsłabszy, moim zdaniem, wzór ze wszystkich dostępnych w podstawce Soul Wars - jednoczęściowy, brakuje mu wysokości w stosunku do pozostałych wzorów.Jedyną pozytywną sprawą jest względna łatwość malowania łańcuchów - kończę obecnie dwudziestkę tych figurek, a więc wszystkie miniaturki dostępne w pudełku i klnę w żywe oczy malując ich łańcuchy, zwłaszcza części schowane wewnątrz eterycznego "ciała".Chainrasp miniature, which was, actually, first test model for this army, but I didn't quite look of its hood, so the figure was repainted - I wrote about this in the previous entry. Definitely worst sculpt of chainrasps from Soul Wars boxed set - one piece miniature, lacking in height in comparison to other miniatures.But there is one good thing - relatively easy to paint chains. I'm close to finishing the rest of 20 chainrasp from the

» View Source Article